28 lipca 2016

Pszczela Dolinka, Mydło naturalne, Waniliowe mleko, 110 g

Mydło naturalne marki Pszczela Dolinka: w kontakcie z wodą przemienia się w ulotną, delikatną piankę, która łagodnie myje i oczyszcza skórę sprawiając jednocześnie, że jest ona przyjemna w dotyku. Łatwo się spłukuje.
Otacza dłonie ciepłym zapachem łączącym aromaty wanilii i kokosu. Nie wysusza skóry ale jej też nie nawilża. Nie podrażnia. Przez to, że jest w formie poręcznej owalnej kostki nie wyślizguje się z ręki. Nie jest twarde.
Jak na mydło ręcznie robione, o gramaturze 110 g nie jest drogie (na www.pszczeladolinka.pl kosztuje 15 złotych). To produkt całkowicie wolny od parabenów, który został zamknięty w transparentnej foli opatrzonej nalepką na jakiej znajdują się informacje dotyczące jego rodzaju, przydatności i składu w języku polskim.
Czytaj dalej »

26 lipca 2016

GlySkinCare, Intense C, Serum na przebarwienia, 30 ml

Serum na przebarwienia marki GlySkinCare: posiada pół płynną konsystencje przypominającą olejek do twarzy. Pozostawia na skórze film, który zapobiega utracie wody - nie mogę uznać tego za wadę bo jednak jest to preparat do stosowania na noc a nie na dzień. Łatwo się rozprowadza i muszę przyznać, że genialnie łączy się z produktami nawet o bogatej formule. Zapach ma specyficzny ale nie drażniący w żaden sposób.
Wykazuje działanie rozgrzewające lecz nie tak intensywne aby przyczynić się do powstania rumienia na twarzy. Dobrze nawilża przez co z powodzeniem może być używany samoistnie w zastępstwie głównego kosmetyku czyli kremu podczas wieczornej pielęgnacji skóry twarzy. Daje natychmiastowy efekt rozświetlenia co jest akurat zrozumiałe gdyż to serum charakteryzuje się wysokim (nie najwyższym) stężeniem witaminy C w swoim składzie. 
Faktycznie przyczynia się do redukcji przebarwień powstałych na skutek nierównomiernej pigmentacji skóry, w miejscach, gdzie wcześniej wystąpił stan zapalny - czyli prościej ujmując pojawił się pryszcz. Dzięki niemu można zauważyć poprawę napięcia skóry co jest oczywiście jego ogromną zaletą. To serum nie zastąpi zabiegów „bankietowych“ w klinice urody ale na pewno pomoże zapobiec przedwczesnym oznakom starzenia się skóry. 
Już po kilkakrotnym jego zastosowaniu można zauważyć, że skutecznie wygładza skórę łagodząc tym samy rysy całej twarzy. Z racji tego, że jest to preparat niestabilny i szybko się utlenia zamknięty został w nieprzezroczystej butelce. Jego cena nie należy do najniższych, ponieważ na www.diagnosis24.pl kosztuje 79 złotych ale jest w pełni adekwatna do wydajności i przede wszystkim właściwości tego kosmetyku. Jeśli szukacie produktu, który złagodzi objawy i dolegliwości wywołane suchością skóry to polecam Wam wypróbować to serum.

*Zachęcam też do odwiedzenia: www.diagnosis.pl
Czytaj dalej »

24 lipca 2016

Bielenda - Algi morskie (krem odżywczy, kremowe serum do ciała)

Krem odżywczy marki Bielenda: posiada lekką konsystencje w kolorze białym, która łatwo się rozprowadza i idealnie stapia się ze skórą, tworząc na jej powierzchni ochronny film. Charakteryzuje się orzeźwiającym zapachem co oznacza, że jego każdorazowe stosowanie staje się prawdziwą przyjemnością.
Jednocześnie nawilża i wygładza skórę. Dzięki zawartości aktywnego składnika pochodzenia roślinnego czyli alatoiny wykazuje właściwości łagodzące podrażnienia. Zdecydowanie przywraca skórze miękkość i komfort. 
Po jego użyciu skóra nie jest się napięta. Pozostawia na twarzy uczucie odświeżenia i oddychającej skóry. Nie nadaje cerze matowego wyglądu ale też nie przyczynia się do nadmiernego błyszczenia twarzy. Stanowi doskonały podkład pod makijaż. Nie przyczynia się do powstawaniu nowych wykwitów. Zdecydowanie to produkt wydajny i tani na www.bielenda-sklep.pl kosztuje 18 złotych.
Kremowe serum do ciała marki Bielenda: mimo bogatej formuły o zabarwieniu zielono-niebieskim dobrze się wchłania, przez co nadaje się do codziennej pielęgnacji ciała. Zachwyca swoim zapachem - dynamiczną, morską świeżością typową dla linii kosmetyków (algi morskie) z jakiej pochodzi. Doskonale nawilża - niweluje szorstkość.
Nadaje skórze wdzięk bo po jego użyciu staje się ona jedwabiście gładka i zmysłowo miękka. Świetnie sprawdza się po depilacji, ponieważ działa kojąco i skutecznie łagodzi wszelkie podrażnienia podrażnienia.
Nie wiem czy za sprawą zawartości cennych składników takich jak algi błękitne spirulina platensis, olej z mikroalg i minerały morskie faktycznie uzupełnia niedobór składników mineralnych w naskórku ale na pewno poprawia kondycję skóry - wpływa korzystnie na jej elastyczność. To produkt średnio wydajny, zamknięty w plastikowym słoiku o pojemności 200 mililitrów.
Czytaj dalej »

22 lipca 2016

Absolute Organic&GlySkinCare - produkty do pielęgnacji skóry wokół oczu i szyi

Krem pod oczy i na szyję z minerałami Morza Martwego marki Absolute Organic: posiada gęstą konsystencje w kolorze białym dzięki czemu wystarczy dosłownie jego niewielka ilość aby móc przywrócić pełen komfort suchej skórze wokół oczu. Zapach ma specyficzny ale mimo wszystko przyjemny. Świetnie nawilża i wygładza - delikatne linie powstałe wskutek przesuszenia skóry znikają! Nie podrażnia. Zdecydowanie dodaje energii skórze.
Sekretem jego siły dzięki jakiej delikatna skóra wokół oczu staje się już po 4 tygodniach w widoczny sposób zregenerowana jest oczywiście skład bogaty w najlepsze środki naturalne takie jak: Aloe Barbadensis Leaf Juice -Olea Europaea (Olive) Fruit Oil , Butyrospermum Parkii. Nie jest to kosmetyk ukierunkowany na usuwanie zacienień i zasinień wokół oczu a mimo to w pewien sposób przyczynia się do ich redukcji. Nie wiem czy wpływa na wyraźnie poprawienie elastyczności skóry szyi, ponieważ nie stosowałam go w tej strefie.
Genialnie sprawdza się pod makijażem (korektor nie traci swoich kryjących właściwości). Muszę przyznać, że jego cena jak na produkt certyfikowany przez ECOCERT jest niska - na www.biobeauty.pl kosztuje 35 złotych. Od otwarcia ważny jest 6 miesięcy - zatem odpowiedni czas na zużycie kremu o pojemności 50 mililitrów. Do jego opakowania (szklanego słoika z nakrętką wyposażoną w przekładkę uszczelniającą) nie mam zastrzeżeń.
Krem pod oczy EyePro™ 3X Complex marki GlySkinCare: posiada delikatną perłową konsystencje, która łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Nie jest bezzapachowy ale też jego zapach nie jest na tyle intensywny aby w jakiś sposób przeszkadzał podczas stosowania kremu. Chwile po jego aplikacji występuje delikatne pieczenie, które szybko ustępuje. Dzięki niemu kontur oka zostaje dobrze ale nie rewelacyjnie nawilżony (co akurat jest zrozumiałe - gdyż formuła kremu jednak nie jest tak bogata jak w przypadku kremu pod oczy z olejem arganowym wyżej wspomnianej marki). Nie powoduje łzawienia oczu. Wygładza, w łagodny sposób napina skórę - co jest oczywiście jego ogromną zaletą. Świetnie sprawdza się na dzień na noc jednak jest za lekki. To produkt średnio wydajny, dostępny na www.diagnosis24.pl w regularnej cenie 40 złotych, który został zamknięty w praktycznym opakowaniu - tubobutelce o pojemności 15 ml wykonanej z elastycznego tworzywa.

*Zachęcam też do odwiedzenia: www.diagnosis.pl
Czytaj dalej »

20 lipca 2016

Neess - Direction for your beauty - Zestaw do wykonywania manicure hybrydowego

Primer o obniżonej kwasowości: jak na preparaty o takim zastosowaniu ma delikatny zapach. Bezproblemowo nakłada się punktowo bezpośrednio na płytkę paznokcia (nie aplikuje się go na skórki). Szybko odparowuje/wysycha. Stanowi świetny podkład pod bazę. Zapewnia doskonałe właściwości wiążące, nawet przy tak kłopotliwych paznokciach jak moje (baza nie migruje po za płytkę). To idealny preparat do wytrawiania płytki paznokcia  czyli całkowitego odtłuszczania jej z naturalnych olejków. Po nałożeniu na zmatowioną i odtłuszczoną płytkę nie wywołuje wrażenia pieczenia. Nie wymaga utwardzania w lampie.



Baza (lakier podkładowy) jak i top do lakieru hybrydowego (lakier nawierzchniowy) charakteryzują się bezbarwną i odpowiednio gęstą konsystencją co oznacza, że ich nakładanie na płytkę paznokcia jest niezwykle proste. Baza zapewnia świetną przyczepność lakieru hybrydowego i chroni przed przebarwieniami natomiast top gwarantuje wysoki połysk i niezwykłą trwałość (zabezpiecza kolor przed blaknięciem i matowieniem). Oba produkty są odporne na odpryskiwanie, pękanie. Nie pozostawiają smug. Wymagają utwardzenia w lampie LED 30-60s. Wyposażone są w precyzyjne pędzelki. Po aplikacji nie zmieniają swojego położenia (nie zalewają skórek wokół paznokci). Pozostawiają lepką warstwę dyspersyjną. Nie są przeznaczone do przedłużania oraz nadbudowywania płytki paznokcia. Zdecydowanie są bardzo wydajne.


Lakier hybrydowy: cechuje się konsystencją o średniej gęstości i bardzo dużą pigmentacją koloru (wystarczą jego dwie warstwy by móc cieszyć się jego wyrazistym różowym odcieniem o pięknym naturalnym wyglądzie). Dzięki temu, że posiada pędzelek, specjalnie dostosowany do formuły (odpowiednio cienki i płaski) jego aplikacja przebiega niezwykle szybko i przyjemnie. Łatwo dopasowuje się do powierzchni paznokcia. Po utwardzeniu w lampie LED 30-60s każda jego warstwa zostaje jednolicie wybarwiona. Zapewnia wyraźnie inny kolor i efekt niż klasyczny lakier do paznokci.



Manicure wykonany powyższymi produktami nawet po 14 dniach nie traci blasku i jest niezwykle łatwy do usunięcia za pomocą acetonu kosmetycznego lub zmywacza z jego zawartością (jest równie skuteczny) dlatego myślę, że warto się zainteresować marką Neess i jej ofertą.
Czytaj dalej »

19 lipca 2016

GlySkinCare - krem ochronny do twarzy SPF 30, serum z kwasem hialuronowym

Krem ochronny do twarzy SPF 30 marki GlySkinCare: mimo, że posiada bardzo gęstą konsystencje, bardzo łatwo się rozprowadza i szybko wchłania.  Zapach ma bardzo przyjemny, nie nachalny charakterystyczny dla tego typu produktów. Pozostawia na skórze delikatny (nie tłusty) film ochronny. Nie jest zauważalny na skórze.
Jego delikatnie perfumowana formuła nie jest odporna na działanie wody lecz nie uznaje tego za wielką wadę. Zdecydowanie zapobiega pojawieniu się rumienia słonecznego. Świetnie sprawdza się w roli kremu ochronnego pod makijaż (nie wpływa nie korzystnie na jego trwałość). Zapewnia skórze dodatkowe nawilżenie. 
Nie zatyka porów. Gwarantuje na prawdę dobrą ochronę przed promieniowaniem UV - po jego użyciu odwodnienie i przesuszenie skóry nie grozi. To idealny krem dla osób o jasnej karnacji, wrażliwej na działanie słońca (takiej jak moja). Nie jest drogi na www.diagnosis24.pl kosztuje nie całe 30 złotych.
Serum z kwasem hialuronowym marki GlySkinCare: dzięki temu, że posiada półpłynną konsystencje błyskawicznie wtapia się w skórę dając uczucie komfortu i pomaga natychmiastowo zredefinować strukturę nośną skóry. Jego trudny do zidentyfikowania zapach nie przeszkadza podczas aplikacji serum.
Daje drugą szansę zmęczonej cerze, ponieważ uwidacznia się prawdziwe piękno - przywraca jej naturalny koloryt. Natychmiast po jego użyciu skóra ulega nasyceniu - staje się delikatna, wyraźnie gładsza jakby naergetyzowana.
Podczas systematycznego stosowania można zaobserwować, że pomaga zatuszować zmiany związane z osłabienie skóry twarzy. Nie wiem czy reguluje procesy złuszczania, ponieważ nie wykonywałam w ostatnim czasie peelingu chemicznego, nie stosuję aktualnie żadnych kosmetyków z kawasem glikolowym.
Działa podczas snu ale nie zmienia diametralnie wyglądu skóry (wampirzy lifting nie grozi) po prostu za jego sprawą skóra zostaje nawilżona, ulega uelastycznieniu i ujednoliceniu. To produkt bardzo wydajny (wystarczy jego kilka kropel na jedną aplikacje), dostępny na www.diagnosis24.pl w regularnej cenie 54 złote.

*Zachęcam też do odwiedzenia: www.diagnosis.pl
Czytaj dalej »

17 lipca 2016

Laboratorium Pilomax - maska regeneracyjna i odżywka do włosów zniszczonych

Maska regeneracyjna do włosów zniszczonych ciemnych marki Pilomax: posiada gęstą konsystencje o zabarwieniu lekko różowym, która bezproblemowo się rozprowadza na wilgotnych włosach. Łatwo się spłukuje. Zapach ma ładny, nie chemiczny, który długo utrzymuje się na włosach. Zapewnia wyjątkową pielęgnacje - dogłębnie regeneruje, odżywia i zmiękcza włosy na całej długości nie obciążając ich (trzeba pamiętać jednak o umiarze - należy stosować ją w niewielkiej ilości aby nie osiągnąć odwrotnego efektu od zamierzonego).
Przywraca nawilżenie i elastyczności. Pozostawia włosy zdrowe, jedwabiste i łatwe do ułożenia. Nadaje włosom połysk, lekkość ale nie ułatwia ich rozczesywania. Zapewnia perfekcyjny brązowy kolor włosów ponieważ rozświetla poszczególne pasemka. Nie wiem czy zapobiega wypadaniu włosów ale na pewno nie przyczynia się do ich utraty i osłabienia ich struktury. To produkt bardzo wydajny, dostępny na www.wax-sklep.pl w regularnej cenie 22 złote, zamknięty w białym słoiku o pojemności 240 ml wykonanym z tworzyw sztucznego.
Odżywka do włosów zniszczonych, normalnych i grubych marki Pilomax: zapach ma obłędny, lekko słodki (charakterystyczny dla produktów z zawartością keratyny w składzie). Posiada lekką konsystencje, która ekspresowo wnika w strukturę włosów. Bezproblemowo się spłukuje. Niezwykle intensywnie działa na włosy - poskramia je, ogranicza ich puszenie zatem gwarantuje coś czego najbardziej oczekuje od tego typu kosmetyków. Nie powoduje obciążenia. Nadaje rozdwojonym końcówkom miękkość, gładkość i zdrowo wyglądający wygląd.
Pozwala rozczesać nawet najbardziej niesforne pasma. Świetnie nawilża, włosy po jej użyciu stają się niebywale lekkie, sprężyste i pełne blasku (o mało efektownym macie można zapomnieć). Nie wiem czy przyspiesza przetłuszczanie się włosów, ponieważ oczyszczam je bardzo regularnie (nawet czasem za często - zdarza mi się je myć dwa razy w ciągu dnia). Nie zawiera parabenów, silikonów, MIT i SLS (wystarczy kliknąć w powyższe zdjęcie aby się o tym przekonać). To produkt średnio wydajny, zamknięty w tubobutelce wykonanej z elastycznego tworzywa o pojemności 50 ml z nakrętka typu flip-top.
Czytaj dalej »