Jak dbam o swoje stopy?

środa, kwietnia 24, 2019
O ile dbam o dłonie najlepiej, jak tylko potrafię, to o stopach naprawdę zapominam. Nie chodzę na obcasach na co dzień, więc dzięki temu moje stopy nie ulegają większemu obciążeniu. Ćwiczę, ale też w odpowiednim obuwiu więc w pewien sposób chronię swoje stopy przed urazami na siłowni. Z pielęgnacją jest u mnie różnie, tak szczerzę, to rzadko sięgam po krem do stóp.


Nie mam większych problemów ze stopami, dlatego tak postępuję. Kiedyś miałam problem z odciskami przez ciągłą stojącą pracę, dlatego wtedy większą uwagę przykładałam do ich pielęgnacji. Używałam wtedy nawet takiego żelu do usuwania zrogowaceń. Teraz tak naprawdę, gdy sobie przypomnę, to używam kremu do stóp.


No nie mam problemu, więc wiecie wolę ten czas, który kiedyś przeznaczałam na dodatkową pielęgnację stóp, wykorzystać na co innego choćby zrobienie maseczki. Czasem zapominam o istnieniu niektórych kosmetyków, jeśli nie mam ich w zasięgu wzroku, to zwyczajnie ich nie używam i tak też jest z kremem do stóp. Gdy zależy mi na szybkim zużyciu produktu, to wtedy często go stosuje (krótki termin ważności produktu wpływa na mnie bardzo motywująco w tym przypadku).


Polubiłam się z kremem do stóp (antyperspirant) marki AA a to wszystko przez brak zapachu (nie pachniał tak nie przyjemnie, jak inne tego typu produkty) dlatego z chęcią po niego sięgałam. Jego konsystencja też przypadł mi do gustu, bo okazała się być naprawdę bardzo lekka, przez co krem naprawdę szybko się wchłaniał zaraz po aplikacji. W zasadzie nie mam do tego produktu żadnych zastrzeżeń.


Zapewnia dobre nawilżenie, po jego użyciu skóra stóp staje się zdecydowanie bardziej gładka i miła w dotyku. Nie wiem, czy faktycznie skutecznie ogranicza nadpotliwość, bo nie mam z tym problemu. Czy wrócę do niego w przyszłości? Jakoś nie przywiązuje się bardzo do kremów do stóp, mogę stosować akurat jakikolwiek, więc trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Koniecznie napiszcie, czy znacie ten produkt!! Dajcie znać, jak się u Was sprawdził!!!

*Jeśli pojawiły się jakieś błędy w poście (literówki itp.), to przepraszam, ale wychodzę z założenia, że skoro nie idzie to do gazety, to się nie liczy! Prawda jest taka, że ja często czytam post po publikacji (albo nie robię tego wcale), wiem nie najlepsza metoda, ale co zrobię tak już mam! Co jeszcze mogę dodać... Wpadajcie do mnie na instagrama @nieznanapoznana jaki @niedokoncakosmetycznie

To wszystko na dziś a napisała to dla Was Balbina Kwiatkowska czyli ja Dorota!!! ❤️

17 komentarzy:

  1. U mnie pielęgnacja stóp niestety leży i kwiczy..

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zawsze zapominam o pielęgnacji stóp - moja zmora jak u ciebie :) Produktu nie znam, ale zapisuje na listę

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego produktu. Ja najczęściej sięgam po skarpetki złuszczające po kremy bardzo rzadko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ja używam olejów na stópki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, większość ludzi traktuje stopy po macoszemu... Ja zwykle gdy balsamuję ciało to używam tego samego produktu na stopy.Jednak zamierzam wypróbować Twoją rekomendację :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jedynie do stóp używam balsamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w ogóle nie sięgam po krem do stóp, odkąd odkryłam że wystarczy przed snem smarować dłonie i stopy kremem do rąk! Najlepsze są regenerujące. Tak mi to weszło w nawyk, że nawet jak się kładę w ciągu dnia (gdy synek uśnie i chcę wykorzystać okazję), że nie mogę zasnąć bez tego rytuału. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypróbuję, może się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie pielęgnacja stóp jest na porządku dziennym przez cały rok. Zimą używam kremów bardziej odżywczych, latem kosmetyków odświeżających. Systematyczna pielęgnacja stóp się opłaca, bo nie trzeba potem przed latem jakoś specjalnie doprowadzać stóp do porządku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować. Szukałam jakiś dobrych kremów ale ciężko o coś skutecznego

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki krem przydałby mi się po dniu na obcasach. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Z pielęgnacją stóp mam to samo i to chyba ostatni dzwonek przed latem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do stóp używam wszystkiego, co da się wsmarować, a nie przydało się np. do twarzy. Ten krem jest całkiem niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też tak mam , że dbam o stopy tak samo jak o dłonie :) I nie tylko latem ale przez cały rok. Używam kosmetyków nivelazione, bardzo mi pasują, perełki do kąpieli stóp, świetny jest peeling w kremie , wygodny i skuteczny i codziennie kremuję stopy.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.