Kneipp

BIO-Olejek do ciała marki Kneipp: konsystencją nie różni się w żadnym stopniu od podobnych do tego typu produktów. W zapachu zdecydowanie dominuje grejpfrut (nie jest bardzo intensywny ale jednak wyczuwalny). Przyjemnie i równomiernie rozprowadza się ale wyłącznie na wilgotnej skórze.


Nie wchłania się szybko i pozostawia na powierzchni skóry nieprzyjemny film czego nie toleruję. Wygładza skórę natomiast nie jestem w stanie stwierdzić czy faktycznie poprawia jej wygląd w przypadku blizn czy też rozstępów. Zawiera 100% naturalnych olejków roślinnych. Zamknięty jest w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml z białą nakrętką.


Kryształki do kąpieli marki Kneipp: szybko rozpuszczają się pod strumieniem wody. Zabarwia wodę na intensywnie czerwony kolor. Nie tworzy piany ale za to przez swój ciepły i zarazem nie drażniący kwiatowy zapach bardzo uprzyjemnia kąpiel i zapewnia chwile relaksu.


Nie poprawia ogólnego wygląd skóry, ale sprawia, że staje się bardziej miękka. Kąpiel z dodatkiem tych kryształków zdecydowanie należy do czynności przyjemnych. Zamknięte są w saszetce o pojemności 60 g.

*Saszetkę tych kryształków zużyłam podczas jednej kąpieli.

13 komentarzy:

  1. te kryształki brzmią ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogłabym go polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kryształki z przyjemnością bym wypróbowała, po ciepłym dniu przyda się relaks w wannie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek to coś dla mnie. Kocham grejpfruty! :D
    Obserwuję i pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na razie daruję sobie kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś średnio lubię się z olejkami do ciała :), ale kryształki bym chętnie spróbowała :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy ten olejek, chciałabym kiedyś wypróbować coś takiego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie sprawdziłabym jego działanie na swojej bliźnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od kosmetyków do kąpieli cudów nie wymagam, chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.