Odzież z nadrukiem marki Bittersweet Paris

piątek, marca 06, 2020
Wczorajszy dzień był naprawdę przepiękny. Było ciepło i tak słonecznie. Wiem, że prawdziwej zimy w tym roku nie było, ale mimo to nie mogę doczekać się kalendarzowej wiosny. Uwielbiam tę porę roku, bo wtedy wszystko budzi się do życia i świat się robi bardziej kolorowy. Znana jestem raczej z ponurych kolorów, zobaczyć mnie na co dzień w ubraniu innym niż czarne to cud, ale jednak to możliwe. 


Ostatnio na przykład noszę komplet marki Bittersweet Paris. Jak widać, robi wrażenie, naprawdę wiele osób zwraca na mnie uwagę, gdy w nim chodzę. Czasem nawet czuje się nie „swojo”, gdy ludzie na mnie patrzą no ale cóż widać podoba im się bardzo ten komplet, więc już nic z tym nie zrobię. Kilka osób też wprost mi powiedziało, że mam świetny zestaw. 


Co ja o nim myślę? Podoba mi się, jest taki jak, sobie go wyobrażałam, jeśli chodzi o nadruk. Początkowo chciałam zamówić bluzę i spodnie dresowe, ale jednak wybrałam legginsy. Czy żałuję? Leginssy są bardzo dopasowane, ciężko je założyć mi je zaraz po prysznicu na wilgotną skórę, ale jest to możliwe, więc nie uznaję tego za wadę.


Gdybym jednak teraz miała wybierać, to zamówiłabym spodnie dresowe, bo na pewno ich rozmiar nie byłby zawyżony. Rozmiary tych ubrań są standardowe, bluza jest XS i jest luźna, tak jak powinna być, a nie za duża, bo ładnie leży na ramionach. Leginssy też są w rozmiarze XS i nie są za długie. Jeśli chodzi o materiał tych rzeczy, to jest naprawdę przyjemny.


Bluza od środka jest ocieplana, ale ten materiał nie jest sztuczny, nie „gryzie” - ja pod tą bluzę nie muszę zakładać koszulki. Co do legginsów to muszę zaznaczyć, że w miejscach, gdzie jest bardzo jasny materiał, to delikatnie prześwitują, mi to nie przeszkadza, bo jednak nosze je z bluzą z zestawu, która jest długa i zakrywa wszystko to, co się dzieje na linii bioder.


Osoby noszące inne figi niż shortie w kolorze czarnym nie powinny mieć problemy z prześwitami. Co mogę więcej dodać... Jeśli chcecie tak samo „gwiezdnie” wyglądać, jak ja to koniecznie odwiedźcie stronę bittersweetparis.com/pl i zamówcie powyższy zestaw składający się z bluzy z nadrukiem Bittersweet Paris oraz legginsów tej samej marki. 

Koniecznie dajcie znać, co myślicie o powyższej stylizacji!

10 komentarzy:

  1. Sceneria na tych zdjęciach mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te gwieździste ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam galaktykę, piękne nadruki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie w moim stylu ,ale bardzo ładnie 😍
    Widać że dobrze się czujesz w tej stylizacji ☺
    Ale masz ładne włosy 😍
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG, zakochałam się w tym! To coś dla mnie ♥ Ostatnio przepadłam w ubraniach i rzeczach z motywem galaktyki :o

    OdpowiedzUsuń
  6. No całkiem fajne te ciuchy chętnie zobaczę więcej

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.