Tańczyłam z gwiazdą TikToka?! #SeeBloggers

środa, czerwca 12, 2019
Nie wiem jak rozpocząć tego posta, nie wiem co napisać, jakiego użyć słowa, aby ocenić See Bloggers. To wydarzenie naprawdę bardzo miło mnie zaskoczyło, nie sądziłam, że aż tak będę się świetnie bawić podczas tego eventu!!! Szczerze nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej na podróży do Łodzi, bo tak bardzo podobało mi się na See Bloggers!! Nie zwiedziłam Łodzi, bo nie miałam na to czasu, bo tak naprawdę od soboty do niedzieli przebywałam na terenie obiektu EC1. Podczas See Bloggers miałam wziąć udział w 3 warsztatach, ale w efekcie wzięłam tylko w jednych i muszę przyznać, że były genialne! Osoby prowadzące wykład „Budowanie wiarygodnego brandu na YouTube” podkreśliły podczas prelekcji, że w twórczości najważniejsza jest cierpliwość, że tylko dzięki niej można coś osiągnąć i jak widać, te Panie osiągnęły i to bez kupowania obserwujących i to się ceni!!


Ja też stawiam na uczciwość!! Wolę małe cyfry, a nie duże, za którymi stoi widmo!! Po tych warsztatach tak jak też na początku (zaraz po wejściu do EC1) udałam się na zwiedzanie stoisk partnerów wydarzenia See Bloggers. Najbardziej spodobało mi się na Xbox One, bo tam można było pograć na konsoli. Gdy tak grałam, to aż sobie przypomniałam, jak za dzieciaka grałam w podobne tego typu gry na komputerze u swojego sąsiada, bo sama takiego sprzętu nie miałam w wieku 12 lat. Teraz pewnie trudno sobie wyobrazić, że ktoś, jakiś nastolatek nie ma laptopa w domu no ale ja właśnie nie miałam jego w gimnazjum.


Dopiero później w liceum otrzymałam pierwszego notebooka od swoich rodziców. Jak wiecie wszystko, co związane z dbaniem o ładny uśmiech niesamowicie mnie interesuje, bo od dłuższego czasu walczę o ten wymarzony, dlatego też strasznie spodobało mi się stoisko Exclusive Dental Studio oraz 4swiss, na jakim dosłownie ustrzeliłam sobie soniczną szczoteczkę do mycia zębów!! Na czym to polegało? Aby wygrać szczoteczkę, należało tak rzucić lotkami do tarczy, aby osiągnąć wynik 100, ja osiągnęłam 105 punktów za rzuty, dlatego też wygrałam!! Moja wygrana miała miejsce przed zakończeniem wszystkich prelekcji. Co wcześniej robiłam, skoro jednak nie dotarłam na resztę warsztatów? A no właśnie integrowałam się z innymi osobami! Na początku tylko rozmawiałam z Małgosią, z jaką poznałyśmy się już wcześniej na Influencer LIVE Poznań i Kamilą, która dla odmiany poznałam właśnie na See Bloggers.


Potem gdy dziewczyny wróciły do hotelu, to prowadziłam już tylko konwersacje z przemiłymi osobami z zespołu Somersby oraz Michałem i Pawłem (z chłopakami poznałam się na stoisku zewnętrznym Somersby). Szczerze gratuluje pomysłodawcy - postawienie tego dmuchanego namiotu z Somersby za obiektem EC1 było naprawdę genialnym pomysłem. Ja tam zajęłam jeden wiszący fotel i jak już tam w nim siadłam, tak wstać z niego nie mogłam, no bajecznie mi się tam odpoczywało. Potem rozmawiałam już tylko z Justyną. Na after party bawiłam się świetnie z Mikołajem, Małgosią i Pawłem.


Owszem tańczyłam też z innymi osobami, ale niestety nie mam zielonego pojęcia jak miały na imię, niemniej jednak z tego miejsca serdecznie ich pozdrawiam!! Powiem Wam, jakoś zawsze wydawało mi się, że ja kompletnie tańczyć nie umiem, a jednak trochę się myliłam. Mój udział w kilku zajęciach u Igi z Zumby i Latungi w moim ulubionym klubie fitness w Nowym Sączu nie był złym pomysłem, dzięki temu tak naprawdę dobrze mi się tańczyło. Wiecie, jak to jest, nasz taniec przy instruktorze wygląda słabo, ale przy ludziach zielonych w temacie już naprawdę dobrze dlatego ja też nieźle tańczyłam. Była jedna osoba, która mnie przebiła (była lepsza w tańcu) i nie wiem, kto to był, ale wtedy obstawiałam, że to ktoś z TikToka, bo tak ten facet wywijał na parkiecie, że do teraz mu zazdroszczę tych zdolności!!


Nie dotrwałam do samego końca after party, bo tak naprawdę obiekt EC1 opuściłam coś około 1:25. Do domu dotarłam dopiero w niedzielę na mniejwięcej 12, ale nie w zamszowych sandałkach ze stili.pl, bo nogi od tańczenia tak bardzo mnie bolały, że nie byłam w stanie ich założyć. W Nowym Sączu zjawiłam się tak późno, bo z Łodzi pojechałam do Tarnowa. Tam spędziłam jeszcze ok. 3 godzin i to było dobrym pomysłem, bo dzięki temu odpoczęłam i zebrałam siły na dalszą drogę, już do Nowego Sącza. Co mi się na See Blogers podobało najbardziej? Chyba koncert, bo podczas niego najbardziej można było się integrować!! No i dzięki temu koncertowi pokochałam piosenkę Natalii Kukulskiej pod tytułem „Pół na pół” więc, jak widać, było warto w nim wziąć udział!!


*Jeszcze mam dla Was ciekawostkę a właściwie dla Pań, które jedynie mogą wypić drinka Tequila Sunrise, bo nie lubią alkoholu (ogólnie czuć jego smaku w drinku #takjakja), jeśli macie z tym, problem to mam dla was rozwiązanie, a jest nim whisky!! Powiem Wam, jak nie pije alkoholu (jedynie bardzo okazjonalnie go pije) to tak się skusiłam podczas See Blogers i wypiłam aż 3 albo 4 drinki z odrobiną tego trunku i co? No nic mi nie było, owszem tego whisky to było mało, bo też tyle chciałam, ale jednak no nic mi nie było dlatego drogie Panie, jeśli boicie się, że smak jakiegoś drinka Was odrzuci, to poproście barmana w danym klubie o drinka z whisky, lodem i sokiem - to wypijecie, uwierzcie mi na słowo!!

Koniecznie dajcie znać, jak Wy spędziliście ostatni weekend? Czy też poza swoim miastem? Piszcie w komentarzach!!

*Jeśli pojawiły się jakieś błędy w poście (literówki itp.), to przepraszam, ale wychodzę z założenia, że skoro nie idzie to do gazety, to się nie liczy! Prawda jest taka, że ja często czytam post po publikacji (albo nie robię tego wcale), wiem nie najlepsza metoda, ale co zrobię tak już mam! Co jeszcze mogę dodać... Wpadajcie do mnie na instagrama @nieznanapoznana jaki @niedokoncakosmetycznie

To wszystko na dziś a napisała to dla Was Balbina Kwiatkowska czyli ja Dorota!!! ❤️

19 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, że tam byłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak myślałam, że to będzie świetna impreza i jak tak czytam, czuć, że właśnie tak było :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś też się wybiorę! Już sobie to obiecałam : -)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super event, szkoda że nie daję rady być na takich spotkaniach. Nie mniej jednak zazdroszczę! Pięknie wyglądałaś w tym dniu. Pozdrawiam Cię moja imienniczko ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. To musiała być wspaniała impreza. Świetna relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś z Nowego Sącza? Jeśli tak, to jak przyjadę do chłopaka to musimy się spotkać!
    świetna relacja, pełna energii, aż chciało się czytać :)
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać takie słowa!! Bardzo chętnie się z Tobą zobaczę!!

      Usuń
  7. Musiało być fantastycznie, zazdroszczę!! Na mojej wsi próżno takiego czegoś szukać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się przełamać i wyruszyć w podróż!! Chcieć to móc!! :)

      Usuń
  8. Fajnie, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę spotkania! musiało być bardzo interesująco!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tylko informuje, że twoje boski nogi otwieraja mój film z SeeBloggers :D mam nadzieję,że mnie nie zamorodujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. what an amazing post dear :) do you like do follow each other?
    kisses

    https://bubasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie byłam, ale mam nadzieję, że kiedyś się wybiorę :)
    U mnie weekend oczywiście rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie zrobiłyśmy razem żadnego zdjęcia ale z całą pewnością nadrobimy to przy kolejnej okazji <3

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.