Mama gotuje - wegańskie pancakes z syropem klonowym #bezjajek

niedziela, marca 26, 2017
Jestem wegetarianką od 6 roku życia, przez to że pewien czas temu włączyłam do swojego menu produkty sojowe zaczełam zastanawiać się nad przejściem na weganizm, nie zdecydowałam się jednak na to z uwagi na całkowity brak nabiału w jadłospisie (często spożywam jogurty naturalne). Nie potrafię gotować dlatego przepis na wegańskie pancakes z syropem klonowym przygotowałam dla Was moja mama. Mam nadzieje, że z niego skorzystacie i podzielicie się ze mną swoimi kulinarnymi dokonaniami na instagramie (oznaczycie zdjęcie placuszków hashtagiem #inspiredbyndkk).


Składniki: mleko sojowe - 1 szklanka , mąka - 1 szklanka, brązowy cukier - 1 łyżka, banan - 1 sztuka, jabłko - 1 sztuka, Vivio, Syrop klonowy, 170 ml (ilość według uznania).


Sposób przygotowywania: owoce myjemy i obieramy ze skórki. Jabłko kroimy w plasterki, banana blendujemy. W dużym naczyniu umieszczamy suche składniki (mąka, cukier brązowy). W małej misce mieszamy mokre składniki (mleko, zmiksowany banan). Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy. Do masy dorzucamy jabłko. Placuszki smażymy na rozgrzanej patelni bez tłuszczu. Podajemy na ciepło z ulubionymi dodatkami (w moim przypadku syropem klonowym, który jest zdrową i smaczną alternatywą dla sztucznych słodzików).


*Polecam odwiedzić sklep ze zdrową żywnością BioIndygo.PL

22 komentarze:

  1. Ciekawy przepis, bez jajek jeszcze naleśniczków nie robiłam, musze spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam spróbować syropu klonowego do naleśników:)
    Ten przepis jest chyba prosty, a efekt końcowy wygląda bardzo obiecująco.
    Miłego dnia!
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tylko potrzeba umiejętności, które posiada moja mama. =)

      Usuń
  3. Przepis ciekawy :) A czy pijesz uzdatnioną, filtrowaną wodę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności :) Mamy dania są najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają po prostu przepysznie! Muszę koniecznie spróbować zrobić takie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam podobnie :) uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A możemy przyjść do Ciebie i trochę podgryźć?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe pyszności! Super :) jeszcze takich nie jadłam! Wyglądają pysznie. Z chęcią bym się skusiła! Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne placuchy :) wydaje się, że nie są skomplikowane w przygotowaniu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają super apetycznie :-) Zjadłabym :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam! Ale bez jaj jeszcze nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszelkim placuszkom mówimy TAK! ;) Do takich placuszków pasują duszone jabłka, najlepiej kwaskowate...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.