Paese, Lakier do paznokci, 382, 9 ml

wtorek, marca 03, 2015
Lakier do paznokci z firmy Paese: posiada wygodny pędzelek. Nakłada się łatwo i schnie w miarę szybko. Nie pozostawia smug. Nie przebarwia płytki paznokciowej pomimo braku nałożenia odżywki pielęgnacyjnej.


Nie odpryskuje, nie matowieje po około 3 dniach ściera się jedynie na końcówkach paznokci. Jego jedna warstwa nie zapewnia idealnego krycia ale nie wygląda źle (ja maluję jedną warstwę).


Nie jest to lakier brokatowy ani też z kolekcji perłowej a mimo to przepięknie połyskuje - to taki wielowymiarowy mat z subtelnym rozświetleniem (podobny efekt gwarantuje seria silk).


Jego opakowanie nie jest nadzwyczajne tylko klasyczne (czarna nakrętka z pędzelkiem, przeźroczysta buteleczka). Polubiłam się z tym lakierem na tyle, że teraz już nie wykonuje manicure hybrydowego.

21 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie pokazałaś go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor w buteleczce wydaję się ciekawy :) Nie miałam jeszcze lakierów do paznokci z Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też właśnie jestem ciekawa jak on na paznokciach wygląda ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być fajny ten lakier:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor wydaje się fajny. Szkoda, że nie pokazałaś, jak wygląda na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Również jestem ciekawa efektu na paznokciach;* Ogólnie lubię takie jesienne kolorki ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie zobaczyłabym go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie kolor trochę ponury ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie kupiłam już lakieru, w mojej pracy nie miałoby to sensu :-(

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię lakiery paese. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie pokazałaś go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się, że będzie świetnie się prezentował na paznokciach. :-)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam z Paese taki jasny lila fiolet i jestem w nim totalnie zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze się zastanawiałam, czy to są dobre lakiery, ale widzę, że szalu nie robią. ;p

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.