Krem do rąk 20% Masła Shea Pomarańcza, 70 ml

czwartek, grudnia 04, 2014
Krem do rąk 20% Masła Shea Pomarańcza: pachnie obłędnie - jak Mamba pomarańczowa. Konsystencje ma bardzo konkretną lecz pomimo tego szybko się wchłania i nie tworzy na dłoniach nieprzyjemnego filmu. Daje ulgę dłoniom podrażnionym. Natychmiast po aplikacji redukuje zaczerwienienia, koi uszkodzony naskórek. Za każdym razem po wmasowaniu pozostawia skórę dłoni niezwykle miękką i aksamitną.

Uwielbiam go stosować codziennie zwłaszcza w formie kuracji na noc bo znakomicie odżywia dłonie i zapewnia długotrwałe uczucie komfortu. Posiada praktyczne opakowanie - aluminiową tubkę z białą nakrętką. Ten krem robi coś więcej dla moich dłoni niż tylko je nawilża dlatego nie żałuję, że kupiłam go na Krakowskich Targach za 25 złotych.

19 komentarzy:

  1. Jak tak obłędnie pachnie, to też chciałabym go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tylko, że przez internet się nie opłaca zamawiać, polecam albo w sklepie stacjonarnym albo na targach bo przesyłka robi swoje. :/

      Usuń
    2. Tak, jak teraz patrzę to rzeczywiście :/
      Szkoda wielka, bo sklep mieści się daleko, daleko od mojego miejsca zamieszkania. Zaś targi kosmetyczne w Bydgoszczy- raczej o nie ciężko... za to często mamy targi roślinne ;D

      Usuń
    3. Targi roślinne nie są złe. =D

      Usuń
  2. uwielbiam kosmetyki na bazie masła shea :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda wybornie! Uwielbiam takie kremy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ochotę na ten krem, ale szkoda, że nie można go kupić u mnie w okolicy stacjonarnie ;) fajnie, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś ten krem jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój mąż suchoręczny testuje teraz ten krem ale z passiflorą. Jest nawet zadowolony, najbardziej podoba mu sie zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z Tatą dzieliłam się powyższym kremem. =D

      Usuń
  7. Świetnie wygląda - to opakowanie w stylu vintage bardzo mi się podoba.

    PS. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award 2014 (szczegóły na http://ladyinblack69.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award-2014-nominacja.html)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam próbkę, faktycznie jest wart aby go wypróbować !

    A u mnie konkurs, proste zasady
    Zapraszam
    http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/12/christmas-giveaway-yoyomelody.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez zastanowienia bym kupiła!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię wszystko co zawiera masło shea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyobrażam sobie ten zapach. :) Bardzo kuszący produkt. Podoba mi się nawet opakowanie, gdyż jest takie bliższe naturze :)

    Pozdrawiam :):*

    OdpowiedzUsuń
  12. W tej wersji mam porzeczkowy, ale jeszcze czeka :) a z nowej mam liminke z mięta <3

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.