Strzelałam na strzelnicy ze swoją mamą! Jaka matka taka córka!

czwartek, lipca 18, 2019
W liceum w ramach urozmaicenia lekcji PO miałam się udać wraz z uczniami z mojej klasy na strzelnicę, ale niestety nic z tego nie wyszło. Nie wzięłam w tym udziału, choć bardzo chciałam. Wiecie, jak to jest, czasem tak po prostu bywa, że różne okoliczności w danym momencie w naszym życiu na niektóre rzeczy nie pozwalają. Muszę przyznać, siedziało mi z tyłu głowy to małe marzenie od wtedy do jeszcze niedawna i zawsze liczyłam na to, że je zrealizuje i tak też się stało! Dokładnie wczoraj 17 lipca miałam okazję wraz ze swoją mamą postrzelać na strzelnicy krytej Pasja i Profesjonalizm w Krakowie z broni krótkiej!!


Nie wiem jak Wy, ale ja lubię właśnie tak nietypowo spędzać czas ze swoimi bliskim. Świetnie się bawiłam na strzelnicy ze swoją mamą. Widać, że mamy ze sobą coś wspólnego, bo oddałyśmy bardzo podobne strzały, a odkryłyśmy to podczas porównywania wyników! Jak widać jaka matka taka córka! Strzelanie do tarczy nie należy do łatwych zadań! Przed tym trzeba wziąć udział w krótkim instruktażu, aby nie zrobić sobie krzywdy! Bardzo istotne jest ułożenie rąk na pistolecie. Spustu broni też nie można sobie ot, tak szybko nacisnąć należy to zrobić płynnie, ale powoli!!


Szczerze na strzelnicy przestraszyłam się tylko jednej rzeczy, a mianowicie łusek wyrzucanych z komory nabojowej po oddanym strzale. Uderzyła mnie taka łuska w głowę, nie było to jednak bolesne i nic mi się na szczęście nie stało, dlatego nie mam złych wspomnień ze strzelnicy tylko same dobre! W sumie oddalam 15 strzałów i to bardzo celnych w mojej ocenie (na moim instagramie w wyróżnionej relacji „Strzelnic KRK” możecie zobaczyć wyniki). Uważam, że przygoda na strzelnicy sportowej dla dwojga to świetny prezent dla osób, które lubią filmy akcji, czyli podobnych do mnie i mojej mamy!!

Czy mam jeszcze jakieś ekstremalne marzenie? Tak mam! I mam nadzieje, że będę mogla to podniebne marzenie w końcu zrealizować!

Sprawdźcie koniecznie moje fotorelacje: skok na bungee, jazda gokartem

Koniecznie dajcie znać czy byliście kiedyś na strzelnicy!!

Jak dojechać do strzelnicy Pasja i Profesjonalizm znajdujące się na ul. Fabrycznej?

Najlepiej tramwajem numer 1 (zatrzymuje się na przykład niedaleko Jubilatu w Krakwie).

*cena biletu: normalny 3,40 zł (20-minutowy)

*Jeśli pojawiły się jakieś błędy w poście (literówki itp.), to przepraszam, ale wychodzę z założenia, że skoro nie idzie to do gazety, to się nie liczy! Prawda jest taka, że ja często czytam post po publikacji (albo nie robię tego wcale), wiem nie najlepsza metoda, ale co zrobię tak już mam! Co jeszcze mogę dodać... Wpadajcie do mnie na instagrama @nieznanapoznana jaki @niedokoncakosmetycznie

To wszystko na dziś a napisała to dla Was Balbina Kwiatkowska czyli ja Dorota!!! ❤️

10 komentarzy:

  1. Fajna sprawa, ja wolę strzelać z łuku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna sprawa, nigdy nie byłam, a spróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sprawa! Z życia trzeba czerpać całymi garściami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, super atrakcja. Nigdy czegoś takiego nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja strzelałam tylko z wiatrówki, celowanie z broni krótkiej jest wg mnie trudniejsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę kiedyś spróbować, ciekawe jak się sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna przygoda, kiedyś też miałam okazję sobie postrzekać i chętnie bym to powtórzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama vym chciała spróbować, mój facet był klawiszem i mi opowiadał co nie co o broni

    OdpowiedzUsuń
  9. Dość męskie zajęcie ... ale w sumie dlaczego by kobiety nie miały spróbować prawda? :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.