Twoje zdjęcia z Google+ znikną! Utwórz archiwum ze swoimi danymi z usług Google przed 2 kwietnia!

poniedziałek, lutego 04, 2019
Jeśli przeczytałeś tytuł mojego wpisu i się zdziwiłeś. W Twojej głowie pojawiło się pytanie: Ale jak to? To wyobraź sobie, ja miałam dokładnie tak samo, gdy przeczytałam napis na żółtym tle, dokładnie taki: „Twoje osobiste konto Google+ przestanie być aktywne 2 kwietnia 2019 r.” kilka dni temu, gdy weszłam na Google+. Byłam przerażona! „Przecież wszystko jest połączone z Google + blog, konto na YouTube.” - pomyślałam. Szybko zatem weszłam w ustawienia użytkownika na blogger i zmieniłam profil użytkownika z Google+ na Blogger, aby uchronić bloga, aby móc się do niego potem logować z YouTube już nie było to możliwe tak jak kiedyś, więc już machnęłam na to ręką. Nie wiem, dlaczego na taki pomysł wpadłam  ale wiem, że jednak dobrze, że tak zrobiłam, a przekonacie się o tym, gdy dotrwacie do końca tego wpisu i nie ominiecie tematu komentarzy, który też tu poruszę!

Edycja:
Błąd na temat komentarzy, tu znajdziecie informacje: https://forum.blogowicz.info/topics105/blogger-2019-wylaczenie-uslugi-google-plus-na-blogspocie-vt11549.htm


Zaczęłam szukać informacji, dodałam nawet post na Forum Pomocy Google+. Strasznie spanikowałam a najbardziej, wtedy gdy przeczytałam w artykule „Twoje osobiste konto Google+ przestanie...” o usunięciu zdjęć i filmów z Google+ znajdujących się w Archiwum albumów i na stronach Google+ żadnego linkowania do konkretnej strony, nic postanowiłam zatem znaleźć artykuł, gdzie Archiwum albumów będzie podlinkowane.

Tu masz link do artykułu: https://support.google.com/plus/answer/9195133

Szukałam zatem odpowiedzi. Zaczęłam sprawdzać artykuły na: https://support.google.com znalazłam ten:

I jak widać (kliknij i zobacz TU) archiwum albumów Google jest podlinkowane do https://get.google.com/albumarchive 

Trafiłam też na ten wpis:

Tu zauważyłam podlinkowanie Archiwum albumów (czyli tej frazy, której szukałam) do https://get.google.com/albumarchive zatem wszystko wskazywało już na to, że właśnie znalazłam, to czego szukałam. Ale dalej nie wiedziałam co zniknie na sto procent.

Zadałam pytanie na temat usunięcia kont osobistych Google+ jednemu blogerowi, który uważa, że każda książka ma błędy. Myślałam, że odpowie, przeliczyłam się, nie raczył nawet odpisać. Nie cierpię kogoś o coś pytać, ale to mnie przeraziło, wiec postanowiłam jednak to zrobić. Jak widać, tylko straciłam czas, na pisanie wiadomości.

Zaczęłam szukać informacji i nikt nie napisał o tym. Nie byłam pewna, bo nikt mi tak samo, jak innym osobom z forum nie odpowiedział na pytanie, co tak dokładnie usunięte z Archiwum albumów, który ten folder, bo ani ja a nikt inny z forum nie znalazł na https://get.google.com/albumarchive folderu oznaczonego charakterystycznym czerwonym kółkiem G+ (ja nie znalazłam takiego u siebie i inni też, bo jak widać nikt z nas nie dodawał zdjęć na Google+).

Założyłam zatem nowego bloga, by sprawdzić, gdzie będą się zapisywać moje zdjęcia po wrzuceniu ich w konkretne miejsca. Co się okazało? Natychmiast po założeniu nowego gmaila i bloga już nie tworzy się profil Google+ . Jeśli nie dodamy zdjęcia do profilu Google, to nie utworzy się też już jeden konkretny folder G (zobacz na poniższej grafice, o czym mowa), w jakim znajdują się zdjęcia profilowe wybrane w usługach Google, takich jak Google+, Gmail czy Hangouts). Jak widać, wystarczyło w niego wejść i przeczytać, aby dowiedzieć się gdzie są zapisywane na przykład zdjęcia profilowe z Google Plus, ja pominęłam czytanie albo nie weszłam wcale w ten folder (już dokładnie nie pamiętam).


Szkoda, że nikt nie podlinkował w tym artykule „Twoje osobiste konto Google+ przestanie...” słów: Archiwum albumów do konkretnego miejsca, bo wtedy nie musiałabym tyle szukać (dot. https://get.google.com/albumarchive).

Edycja:
Co zatem zniknie na pewno? *Dodaje informację, bo napisałam chaotycznie. Usunięte zostaną zdjęcia i filmy z Google+ znajdujące się w Archiwum albumów i na stronach Google+.


Jak będzie z komentarzami? Wszystkie dodane za pomocą Google+ zostaną niestety usunięte dlatego, jeśli chcecie, aby Wasze teraźniejsze komentarze u innych pozostały to koniecznie zacznijcie dodawać je z profilu Blogger, a nie Google+ Jak się przełączyć na blogger? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na moim instagramie @niedokoncakosmetycznie w wyróżnionej relacji Google+


Co mogę jeszcze dodać... Myślę, że mimo wszystko warto utworzyć archiwum ze swoimi danymi z usług Google już dziś, bo wiecie, różnie może być w przyszłości.

Tutaj link: https://takeout.google.com/settings/takeout/custom/circles,plus_one,plus_communities,stream

Ja zostaje nadal na blogger, choć chwile myślałam o tym, aby przejść na wordpress - wszystko było to spowodowane niepotrzebną obawą przed utratą zdjęć ze wpisów. Nie zrobię chyba też tego w przyszłości, mimo, że tak dużo ludzi poleca to zrobić, bo zbyt długo pracowałam nad szablonem swojego bloga nad przekształceniem go z angielskiego na polski. Dłubałam, przy nim jakieś dwa dni w HTML. Za dużo czasu na to poświęciłam, dlatego zostanę tutaj, bo tu mi dobrze!

Zapraszam do edukacyjnej grupy dla blogerów: https://www.facebook.com/groups/BloggerPolska/?hc_location=ufi

Koniecznie dajcie znać czy słyszeliście już o wyłączeniu kont indywidualnych Google+! Napiszcie, co o tym myślicie!

*Jeśli pojawiły się jakieś błędy w poście (literówki itp.), to przepraszam, ale wychodzę z założenia, że skoro nie idzie to do gazety, to się nie liczy! Prawda jest taka, że ja często czytam post po publikacji (albo nie robię tego wcale), wiem nie najlepsza metoda, ale co zrobię tak już mam! Co jeszcze mogę dodać... Wpadajcie do mnie na instagrama @nieznanapoznana jaki @niedokoncakosmetycznie

I to wszystko na dziś! Życzę Wam pięknego dnia!

22 komentarze:

  1. Słyszałam o tym, ale w sumie mnie to nie dotyczy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj się właśnie przełączyłam z powrotem na Bloggera, szkoda, że wszystkie komentarze znikną. Mam nadzieję, że zdjęcia i posty nie

    OdpowiedzUsuń
  3. Już zrobiłam dzięki twojej radzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szerze mówiąc nie wiem skąd ta cała panika się wzięła :D Całe szczęście nigdzie nie logowałam się przez Google+ :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że cała panika bierze się z tego, że wiele osób myli pojęcia serwisu Google z Google+ ;)

      Usuń
    2. Prez logowanie przez Google - + ja też to pomyliłam. :)

      Usuń
  5. Ja właśnie przeniosłam się z powrotem z Google+ na Bloggera :) W G+ nie miałam albumów i zdjęć, więc nawet nie mam po co robić kopii zapasowej, ale szkoda, że logowanie przez G+ zniknie, bo dla mnie to była duża wygoda logować się jednym kliknięciem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Google+ na Blogger... To jednak stanie się automatycznie (ta zmiana), niżej komentarz Arkadiusza warto przeczytać. :)

      Usuń
  6. Hej, mylisz kilka rzeczy. Po pierwsze zawsze logujesz się do usług Google za pomocą konta Google (nawet można myśleć mylnie, że gmailem, bo taki ma się często login jak adres gmail). Plus był jedynie jedną z takich usług, społecznościową. Można było powiązać swojego bloga z profilem google+, ale nadal wszystkim operuje się z głównego konta. Podobnie jest na youtube.

    Następna pomyłka dotyczy komentarzy - w mailu chodzi konkretnie o system komentarzy google plus (zewnętrzny z perspektywy bloggera). Była to funkcja, która po włączeniu ograniczała dyskusję tylko do osób z platformy google+, bez możliwości anonimowych wypowiedzi. Coś jak komentarze facebooka na stronach. W przypadku systemowych komentarzy blogspota, nawet jak masz powiązanie z google plus, to link do profilu ma adres w domenie blogger.com i następuje przekierowanie do tamtej usługi.

    Nie wiem czy kiedykolwiek trafiłaś, ale od ponad 12 lat prowadzę forum, na którym dodałem wczoraj wątek o konsekwencjach wycofania google+ z bloggera. Mam także edukacyjną grupę skupioną wokół tej platformy: Blogger Polska, na której m.in. dyskutowaliśmy na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Ale ja napisałam: Byłam przerażona! Bo przecież wszystko jest połączone z Google + blog, konto na YouTube. Szybko zatem weszłam w ustawienia użytkownika na blogger i zmieniłam profil użytkownika z Google+ na Blogger, aby uchronić bloga, aby móc się do niego potem logować z YouTube już nie było to możliwe tak jak kiedyś, więc już machnęłam na to ręką. Nie wiem, dlaczego na taki pomysł wpadłam, ale wiem, że jednak dobrze, że tak zrobiłam, a przekonacie się o tym, gdy dotrwacie do końca tego wpisu i nie ominiecie tematu komentarzy, który też tu poruszę! Także z tym logowaniem zaznaczyłam na wstępie, że racji nie miałam. :) Czyli uważasz, że przełączenie na blogger nie jest potrzebne, jeśli dotyczy to komentarzy?
      Nie trafiłam do Twojej grupy. Dziękuję zerknę, nie znalazłam grupy wcześniej! :/

      Usuń
    2. Przełączenie nastąpi tak czy inaczej odgórnie i nie będzie żadnej blokady dostępu do blogów, nawet jak ktoś wcześniej nie miał utworzonego w panelu profilu Bloggera - do tego się odnosiłem, po tym jak przeczytałem całość, również o tych testach z nowym kontem ;-)

      Komentarze, których używasz na swoim blogu są systemowymi Bloggera i z niego nie znikają. Wycofywane i wyłączane są takie inne, gdzie komentowało się tylko kontem google plus.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuje Ci za Twoje komentarze, myślę, że wszystkim pomogą. Mi bardzo pomogły! :)

      Usuń
  7. Dobry wpis.Pożyteczny i fajnie że go zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatne. Super, że o tym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny wpis. Już kilka dni temu przełączyłam się na bloggera, komentarze od dawna tam już miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Własnie słyszałam o tym, a nawet pojawił mi się ten komunikat. Jakiś czas temu przerzuciłam się na bloggera, ale mam nadal konto w google +. Dobrze, że to wyjaśniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobrze, że o tym piszesz. Dobry temat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam komentarzy na google +, więc nie muszę się o tym martwić.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.