Uroda Make-up - Barbie

niedziela, kwietnia 24, 2016
Prasowany perłowy cień do powiek Duo 04C Chocolate 2,5 g: dzięki temu, że posiada mikroskopijne perłowe drobinki daje efekt świetlistego koloru i opalizujące wykończenie. Muszę przyznać, że jest dobrze napigmentowany. Łatwo rozprowadza się na powiece. 


Zapewnia znakomite krycie. Beżowy cień świetnie sprawdza się jako rozświetlająca baza na ruchomą powiekę zaś brązowy idealnie nadaje się do uwydatnienia i podkreślenia oka. Trochę osadza się w załamaniach.


Pogrubiający Tusz do Rzęs, 9 ml: delikatnie wydłuża i podkręca rzęsy. Kolor ma intensywnie czarny (nie wpadający w grafitowy). Zasycha trochę długo. Nie skleja rzęs i nie tworzy nieestetycznych grudek. Minimalnie się osypuje. Nadaje się dla oczu wrażliwych bo nie powoduje łzawienia i pieczenia. Nie zwiększa objętości rzęs (to mi akurat kompletnie nie przeszkadza). Z łatwością można go zmyć za pomocą chusteczek do demakijażu. Według mnie ten tusz świetnie sprawdzi się w codziennym makijażu.



Lakier do paznokci 10L Raspberry 6 ml: przez odpowiednio gęstą formulę zapewnia dobre krycie i wysoki połysk już po pierwszej warstwie. Jego lekko spłaszczony pędzel umożliwia łatwą i równomierną aplikację - nie pozostawia smug i zacieków. Szybko zasycha. Występuje aż w 20 odcieniach.


Kredka do oczu: posiada mocno nasycony czarny kolor. Nie ma żelowej formuły dlatego nie jest rekordowo trwała ale nie odbija się na powiece. Dzięki niej można nienagannie zaznaczyć kontury oczu. Zdecydowanie upiększa spojrzenie. To produkt testowana dermatologicznie, okulistycznie dlatego z powodzeniem mogą ją używać osoby o szczególnie wrażliwych oczach.




Prasowany róż do policzków 01R Pink pearl 4,5 g, Prasowany puder matujący 03P Sunglow, 9 g: odcienie mają delikatne, róż ma zimny, subtelnie różowy, jasny kolor, zaś puder już bardziej ciemny zdecydowanie wpadający w ciepłe - nie pomarańczowe tylko brązowe tony przez co z powodzeniem może zastąpić bronzer. Oba produkty posiadają aksamitną formułę dzięki czemu bez trudu rozprowadzają się na wybranych partiach twarzy. Genialnie rzeźbią i modelują twarz. Nie są mocno napigmentowane co oznacza, że nie trzeba się obawiać efektu przerysowania (widocznych śladów cieniowania na twarzy po ich użyciu). Przy aplikacji nie pylą się kompletnie. Idealnie sprawdzają się w dziennym, lekkim makijażu. To produkty długotrwały i nie blaknące. Myślę, że warto je zakupić bo nadaje skórze świeży i promienny wygląd.



Korektor rozświetlający Light, 6 ml: posiada lekką, płynną konsystencje dość mocno wpadającą w żółte tony. Łatwo i szybko się nakłada. Nie kryje idealnie cieni pod oczami. Nie obciąża skóry. Bardzo ładnie rozświetla. Nie jest ciężki ale za to zbiera się w załamaniach. Nie wysusza skóry pod oczami.


Błyszczyk do ust 05P Cherry 10 ml: posiada półtransparentny kolor (mocno wpadający w czerwony). Pachnie bardzo przyjemnie. Zdecydowanie jest łatwy i komfortowy w aplikacji. Zapewnia subtelny połysk. Niestety tworzy na ustach klejącą się warstwę. Nie wysusza skóry ust oraz nie powoduje dyskomfortu. Nie utrzymuje się długo na ustach. Dostępny jest w pięciu odcieniach.




Linie kosmetyków marki Uroda inspirowaną najpopularniejszą i najbardziej znaną lalką na świecie - Barbie oceniam dość dobrze bo znajduje się w niej kilka bardzo ciekawych produktów i to w bajecznie niskiej cenie.

*Dostępność: www.sklep.urodapolska.eu

*Zdjęcia zostały wykonane przez Beata Lis Nobilec

9 komentarzy:

  1. Hahah super linia kosmetyków:) Na pewno przyciągnie dużą uwagę klientów:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2016/04/castle.html

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podoba ten tusz do rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cień bym chciała i lakier, świetny ma kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tuszu nie znam zupełnie nawet nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale przyznam, że ta seria ma śmieszne opakowania :D Żaden kosmetyk nie zaciekawił mnie jednak na tyle, bym miała po niego sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza kolaboracja, każda z nas może się teraz poczuć jak mała dziewczynka :) Fajne jest opakowanie pudru.

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie jakoś nie przekonuje nazwa...może miało być zabawnie, ale to jednak nie to ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.