Gdzie chciałabym kiedyś zamieszkać?

środa, października 10, 2018
Na pewno pamiętacie mój wpis pt. „Najlepszy miesiąc na wynajęcie mieszkania? Czy taki istnieje?”, w jakim opisałam moją historie dotyczącą wynajmu. Ciekawa i ta historia mogła się Wam wydać, ale czy miła? No nie do końca. Mieszkania w kamienicach mają swój urok, ale też można mieć przez to sporo problemów. Nowe mieszkania są genialnym rozwiązaniem. Byłam w różnych miastach w Polsce, ale nigdy nie dotarłam do Wrocławia, które w jakiś magiczny sposób kojarzyło mi się od dziecka z Paryżem, nie wiem czemu, ale widok na Sekwanę z mostu Św. Michała w Paryżu wydawał mi się kiedyś podobny do tego z mostu Tumskiego we Wrocławiu.


Patrzenie na zdjęcia z tych dwóch różnych miast wywołało we mnie kiedyś nieodpartą chęć zamieszkania we Wrocławiu (myślałam też o innym mieście położonym w Małopolsce, blisko gór, ale o tym może innym razem napiszę). Jeśli teraz natomiast miałabym wybierać pomiędzy mieszkaniem w starym budynku a nowym w tym mieście, to zdecydowałabym się na drugą opcję. Każdemu zależy na bezpieczeństwu, nowoczesności i komforcie dlatego wiele osób decyduje się na zakup mieszkania od dewelopera i ja to uznaje za świetne rozwiązanie, bo jest trwałym dobrem ekonomicznym, które może zostać przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jeśli zależy Wam na zakupie mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji na terenie Wrocławia lub Łodzi, które będzie świetną, długoletnią lokatą kapitału to polecam Wam zajrzeć na stronę dewelopera: profitdevelopment.com.pl, który posiada piętnastoletnie doświadczenie w budowaniu mieszkań mało, jak i dużometrażowych.

Koniecznie dajcie znać czy kupowaliście mieszkanie od dewelopera. Dajcie te znać czy chcielibyście częściej czytać posty o podobnej tematyce na moim blogu!

6 komentarzy:

  1. Ja mam takie wymarzone miejsce gdzie chciałabym mieszkać, ale zostawię to dla siebie :) Nie jest idealne, ale takie moje wymarzone :) Póki co jestem w Gdańsku i tu zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam takie marzenie, aby zamieszkać gdzieś nad wodą np. w Szczecinie, to jest takie moje wymarzone miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie moje rejony Polski :). Mnie ciągnie bardziej do własnego domu, od dewelopera nigdy nie kupowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy szukaliśmy mieszkania od razu wiedzieliśmy że nie szukamy "w nowym budownictwie" - nie odpowiada mi to w jaki sposób projektuje się mieszkania od kilku lat - łączenie kuchni z salonem i mała liczba pokoi ale o dużej powierzchni, jak dla mnie nie jest to praktyczne, sprawdza się u tzw. "singla" albo u rodziny bez dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam mieszkać tu gdzie mieszkam. Nie kupowałam mieszkania. Po prostu wprowadziłam się do mojej połówki i tak zaczęło się życie. Ale z chęcią kiedyś kupiłabym nowe mieszkanie lub udoskonaliłabym obecne. Myślę, że trudno jest kupić mieszkanie od dewelopera. Cena jest znacznie większa i w sumie chyba kupuje się w stanie surowym, gdzie trzeba większość rzeczy jeszcze zrobić. Nie wiem czy miałabym i siły i pieniędzy, żeby podołać takiemu zadaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja moje mieszkanie kupiłam na rynku wtórnym - bardzo podobała mi się okolica, a na nową budowę tam nie było miejsca. Wrocław to bardzo klimatyczne miasto:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.