L’Oréal Paris, True Match, Korektor, 1 Ivory, 5 ml

środa, stycznia 11, 2017
Korektor marki L’Oréal Paris: posiada ultra lekką formułę o konsystencji fluidu, która natychmiastowo i idealnie rozprowadza się na skórze opuszkami palców, lekkimi ruchami wklepującymi i wygładzającymi w zewnętrznym kierunku. Nie posiada syntetycznego zapachu.


Świetnie wtapia się w skórę. Ujednolica i wyrównuje tonację skóry wokół oczu. Pozostawia skórę matową. Charakteryzuje się modulowanym poziomem krycia, od lekkiego do średniego. Nie zmienia koloru, nie rozmazuje się, nie przesuwa się.


Tuszuje nierówności, dając efekt bardziej regularnej cery. Za sprawą swojego odcienia (żółty pigment) optycznie rozjaśnia okolice oczu. Sprawia, że spojrzenie jest świeże i wypoczęte. Jego formuła dostosowuje się doskonale do skóry. Nie niweluje opuchlizny.


Optymalnie i bez efektu obciążenia zmniejsza widoczność zacienień i zasinień. To kosmetyk beztłuszczowy. Może być nakładany pod oczy ale też  miejsca wymagające rozświetlenia. Wystarczy kilka pociągnięć jego pędzelka, aby zamaskować oznaki zmęczenia.


Nałożony zbyt blisko linii rzęs nie wygląda naturalnie. Nie zbiera się w zagłębiu powiek. Dla lepszych efektów polecam go zastosować na makijaż. Użyty w wewnętrznych kącikach oczu sprawia, że partie wokół oczu stają się bardziej rozświetlone.


Nie posiada właściwości antybakteryjnych. W pewien sposób wygładza kontur oka. Nie polecam stosować go w zewnętrznych kąciki oczu, ponieważ w niezamierzony sposób można podkreślić nim drobne linie.


Nie spełnia się w roli korektora do korygowania niedoskonałości skóry występujących w innych partiach twarzy. Dzięki aplikatorowi z aksamitną końcówką jest łatwy i praktyczny w użyciu . Dostępny jest w 5 kolorach. Utrzymuje się do 10 godzin. Zdecydowanie to produkt wydajny i łatwo dostępny.

31 komentarzy:

  1. Miałam podobny korektor z L'Oreala kiedyś, ale to jednak nie był ten. Wizualnie jednak wyglądała naprawdę prawie identycznie. Tamten był całkiem ok i nawet dobrze krył, nie narzekałam.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie, tym bardziej że kończy mi się akurat korektor pod oczy, więc muszę przyjrzeć mu się bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten korektor miałam i muszę przyznać, że był ok. Jednakże lepsze krycie mają korektory z Maybelline;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak podkreśla zmarszczki, to słabo. Chociaż w sumie ich nie mam to może by mi się sprawdził. Fajnie, że tak długo siedzi w miejscu! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam kosmetyków z tej serii, ale słyszałam dużo dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsy z najlepszych ♥ Mam już któreś opakowanie i dotychczas nie spotkałam takiego, który dorastałby mu do pięt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem na etapie szukania idealnego korektora... może ten?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nam zależy przede wszystkim na kryciu niedoskonałości,więc raczej go nie wypróbujemy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nigdy, milion razy już do niego podchodziłam w Rossmannie, ale jakoś nie wpadł mi do koszyka :) Na razie pod oczy używam kamuflaża z Catrice (wersja płynna i w słoiczku - obie super) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go, ale lubię z kobo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda ekstra! Mój za niedługo się skończy, więc już wiem na co padnie wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie to najlepszy korektor pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy wcześniej nie używałam korektora pod oczy, ale ten z chęcią bym wypróbowała :D Chyba muszę wybrać się na zakupy :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten korektor, i byłam z niego zadowolona ;)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi trudno zawsze dobiereć koloktory bo ja mam porcelanwą twarz :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie szukam jakiegoś korektora!
    Zapraszam do mnie, na blogu trwa konkurs - zachęcam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raczej nie używam korektorów, ale może sie zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam kiedyś podkład true match, korektora nigdy

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go i zastanawiam się czy byłby dla mnie ;) w kwestii korektora ciężko jest mi "dogodzić"

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, nawet już nie pamiętam jak to jest mieć kosmetyki do makijażu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Używałam podkładu z tej serii i byłam dość zadowolona :) Jedyną wadą było to że nawet przy lekkim muśnięciu zostawał na ubraniach.
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. I really love your post.
    So inspiring.
    Have a nice week.
    http://iamaliyankhan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie najlepiej spisuje się kamuflaż catrice, potrzebuję silnego krycia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten korektor ma bardzo słabe krycie niedoskonałości. Używam go jedynie pod oczy. :) Łanie rozjaśnia skórę oraz nie widać tak podpuchniętych oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak do niedoskonałości kompletnie się nie sprawdza dlatego go używam wyłącznie pod oczy. =)

      Usuń
  25. miałam kiedyś, ale chyba był ok

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze :) Ale chyba potestuje...kusi mnie :)
    Pozdrawiam i obserwuję
    http://wear-owska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.