La Roche-Posay, Lipikar syndet, Żel-krem do mycia twarzy i ciała, 400 ml

poniedziałek, stycznia 02, 2017
Żel-krem do mycia twarzy i ciała marki La Roche-Posay: posiada półpłynną, beztłuszczową konsystencje w kolorze białym. Charakteryzuje się łagodnym przyjemnie kremowym zapachem, który krótko utrzymuje się na skórze. Łatwo się rozprowadza i bezproblemowo się spłukuje. W porównaniu ze standardowymi żelami tworzy małą ilość piany.


Nie pozostawia po sobie żadnej wyczuwalnej, niekomfortowej warstwy na skórze. W delikatny sposób oczyszcza skórę twarzy ze wszelkich zanieczyszczeń. Błyskawicznie usuwa makijaż z twarzy i powiek, nawet wykonany za pomocą najbardziej długotrwałych kosmetyków.


Nie pozbawia skóry jej naturalnego nawilżenia. Zapewnia uczucie komfortu. Łagodzi i zmniejsza zaczerwienienia. Nie powoduje pieczenia, łzawienia oczu oraz nie przyjemnego ściągnięcia skóry. Nie wysusza. Lipikar Syndet AP+ spełnia się podczas jednoetapowego oczyszczania skóry twarzy. Daje przyjemne uczucie gładkości.


Nie wywołuje podrażnień. Po jego użyciu skóra jest czysta, świeża, gotowa na przyjęcie produktów pielęgnacyjnych. Nie wykazuje działania rozjaśniającego ani też matującego. Nie odżywia skóry na etapie demakijażu. Nie przyczynia się do powstawania nowych niedoskonałości na skórze twarzy.


W pewien sposób działa kojącą na zmiany skórne. Zdecydowanie to idealny produkt do codziennego głębokiego oczyszczania skóry. Należy do grona bardzo wydajnych ale nie tanich dermokosmetyków. Nie zawiera w swoim składzie parabenów. Zamknięty został w praktycznym opakowaniu - jednościankowej butelce o pojemności 400 ml z dozującą pompką.

*Link do zdjęcia składu produktu w większej rozdzielczości: http://bit.ly/2hZBgG4

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny produkt. Lubię markę La Roche Posay i z chęcią sięgnęłabym po ten żel-krem. Obecnie używam czegoś do mycia z Tołpy i też mi służy.

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Tołpy używałam płynu micelarnego i też byłam bardzo zadowolona. =)

      Usuń
  2. 400 ml chyba nigdy bym nie zużyła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do mycia twarzy używam jedynie pianek, żele i kremy nie do końca mi służą. Ale samą markę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny żel, lubię tą firmę i zapewne kupię go przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosowałam tego kosmetyku, także nie wypowiem się na jego temat. Osobiście lubię żel z peelingiem z Garniera i kosmetyki Ziaji do mycia twarzy - liście manuka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super opisanie ale produkt nie dla mnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/happy-new-year.html

    OdpowiedzUsuń
  7. I love the products from La Roche!

    xoxo, Janine
    www.florafallue.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością go wypróbuję, kosmetyki La Roche-Posay bardzo dobrze się u mnie sprawdzają!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam balsam do ciała Lipikar, który niestety pozostawia po sobie nieprzyjemną lepką, tłustą warstwę :/

    OdpowiedzUsuń
  10. bez prabenow, drogi, wydajny, dobry....pa licho kase lcizy sie efekt :P mysle ze bym sei skusila :D lubie takie "proste" rzeczy! Pozdrawiam i zapraszam na post.... językowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię produkty z tej firmy:) tego żelu akurat nie miałam ale mam jakąś inną wersję i jest wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam La Roche i już od dawna używam tych kosmetyków :) są wprost genialne :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.