Floslek, Masło do ciała Mango & Marakuja, 240 ml

niedziela, stycznia 08, 2017
Masło do ciała Mango & Marakuja marki Floslek: posiada gęstą, przyjemnie kremową konsystencje o zabarwieniu lekko pomarańczowym. Charakteryzuje się ciepłym, owocowym zapachem w jakim dominują słodkie nuty zapachowe mango.


Łatwo rozprowadza się na uprzednio oczyszczonej skórze ciała. Nie wnika bardzo szybko w skórę. Pozostawia po sobie delikatny film ochronny. Skóra natychmiast po jego użyciu bardziej miękka i ma subtelny zapach.


Na tle innych produktów wyróżnia się zmysłową formuła, dzięki której standardowe nawilżanie zmienia się w chwilę czystej przyjemności.


Przez cały dzień zapewnia skórze maksymalny komfort. Gwarantuje skuteczną pielęgnacje - bez uczucia ściągnięcia, podrażnień i szorstkich miejsc.


Rozpieszcza skórę, ponieważ nadaje jej zauważalnej gładkości. Dzięki zawartości masła shea zapewnia natychmiastowy efekt ukojenia skóry. Intensywnie nawilża naskórek.


Nie wiem czy stosowany na wilgotną skórę pozwala uzyskać lepsze efekty. Nie wymaga obfitej aplikacji. Bezpośrednio po jego aplikacji można założyć odzież.


To produkt bardzo wydajny, zamknięty w praktycznym opakowaniu - słoiku wykonanym z tworzywa sztucznego o pojemności 240 ml z białą nakrętką.

*Link do zdjęcia etykiety produktu w większej rozdzielczości: http://bit.ly/2iPkVHB

*Link do zdjęcia składu produktu w większej rozdzielczości: http://bit.ly/2jias89

27 komentarzy:

  1. Miałam inne masła z tej serii i polubiłam je.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mango marakuja - co to musi być za piękny, egzotyczny zapach :) Skusiłabym się b ez dwóch zdań :D
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej przyciąga mnie zapach! Uwielbiam takie nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze maseł tej marki, kiedyś na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że zapach by mi pasował. Kosmetyki z Flosleku pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie gęste konsystencje maseł do ciała. Już mi się spodobało za samą konsystencję i ten zapach - musi być bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam o nim wcześniej, ale już go lubię ;) pachnący i szybko się wchłania- dla mnie ideał ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie pięknie pachnie :) Fajnie, że bez żadnych konsekwencji można założyć po jego użyciu ciuchy :D

    niepoprawnymakijaz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie sięgałam po kosmetyki tej marki. To masełko musi przepięknie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mieliśmy kiedyś wersję truskawkową tych masełek. Pachniała cudnie i miała doskonałe właściwości pielęgnacyjne. Tę wersję zapachową też byśmy wypróbowali.

    OdpowiedzUsuń
  11. myślę że mogłabym i ja je polubić :) samą firmę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. masła do ciała są super ;) Dobrze moją skórę nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolę inne składy kosmetyków, ale koniecznie muszę poszukać czegoś o takich nutach zapachowych!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusi mnie bardzo, ponieważ ostatnio mam kłopoty z suchą skórą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie zużywam 2 słoiczek tego masła, również o zapachu mango. Moim zdaniem jest mega wydajny, a zapach wprowadza do naszego życia odrobinę luksusu :) jak tylko się skończy (co pewnie jeszcze potrwa) to skuszę się na inne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. te masła z całą pewnością muszą pachnąć nieziemsko, jednakże ja całym serduszkiem jestem z marką thebody shop, z tego też powodu używam w głównej mierze mazideł ich firmy ;*
    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią, pozdrawiam!
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tego masełka, ale ciekawie wygląda :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne, używałam już 😀

    http://przymierzakwm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie wypróbuję, czuję, że będzie mi odpowiadać. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kilka produktów tej marki, ale masła jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. znam producenta, pisałam recenzję ksiązki o sukcesach marek polskich (na stronie) i bardzo się zainteresowałam asortymentem, na pewno kupię, mam jednak na oku inne produkty

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, że od razu po aplikacji można się ubrać. Do tej pory szukałam namiętnie czegoś do ciała, co nie musi wchłaniać się godzinę

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam i rzeczywiście nieźle się sprawdzało. Nawet próbowałam nim kremować włosy! Miało tylko jedną wadę - po pewnym czasie zmieniało zapach na jakiś nieprzyjemny, chemiczny... ;/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.