Lirene, Be Perfect, Kryjący korektor punktowy, 10 ml

wtorek, listopada 29, 2016
Kryjący korektor punktowy marki Lirene: posiada kremową, beztłuszczową formułę w neutralnym, jasno beżowym kolorze, która idealnie rozprowadza się na skórze. To kosmetyk bezzapachowy. Mimo, że oksyduje po nałożeniu nie odznacza się na skórze.


Nie posiada właściwościach rozświetlających. Perfekcyjnie łączy się ze skórą, nie pozostawiając na niej ciężkiej warstwy. Zapewnia gładkie i aksamitne wykończenie. Charakteryzuje się wysokim poziomem krycia.


Jest tak skoncentrowany, że nawet jego niewielka ilość zapewnia matowe zatuszowanie niedoskonałości i przebarwień skóry. Gwarantuje naturalny efekt dla nieskazitelnego i bardzo naturalnego makijażu.


Skutecznie kamufluje wypryski. Umożliwia całkowite i regulowane krycie zaczerwienień na skórze twarzy. Nie nadaje się do korygowania widoczności cieni pod oczami. Najlepiej wygląda stosowany na podkład.


Nie powoduje zaskórników. Nie zapobiega powstawaniu nowych "nieczystości" na skórze. Dzięki specjalnemu aplikatorowi z gąbeczką jest bardzo łatwy i czysty w użyciu (nie wymaga wklepania opuszkami palców).


Dostępny jest w Rossmann w regularnej cenie 24 złote. Zdecydowanie to najlepszy korektor punktowy jaki kiedykolwiek miałam dlatego z przyjemnością zakupie go ponownie gdy tylko zużyje jego obecne opakowanie.

23 komentarze:

  1. Szkoda, że nie kryje cieni pod oczami... :/
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, że nie kryje tylko nie rozświetla więc nie wygląda dobrze.

      Usuń
  2. nie mam jakiś dużych niedoskonałości, ale ten korektor bardzo ciekawy i nie sądziłam że tak dobrze daje sobie radę z niedoskonałościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie wygląda! Pierwszy raz go widzę i muszę przyznać, że mnie zaciekawił. Jak jeszcze będzie to dorwę go na -49% :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie muszę używać korektorów punktowych, ale fajnie wiedzieć, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie nim- chyba go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczę, chyba się na niego skuszę bo do tej pory najlepiej się sprawdzał u mnie cień color tattoo w kolorze skóry ale jednak jest zbyt gęsty. Nie wiesz może w jakich odcieniach występuje ten korektor?
    Pozdrawiam
    Karolina HouseChoices

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że kolor będzie dla mnie odpowiedni. Cena nie powala, także nie omieszkam wypróbować osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być świetny. Z chęcią bym go przetestowała, choć muszę przyznać, że jeśli chodzi o korektory to potrafię być naprawdę wybredna. Moja cera nie jest idealna, więc potrzebuję fajnego, przyzwoitego krycia. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie sprawdziłabym na sobie ten korektor. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę go koniecznie wypróbować :) szukałam właśnie czegoś czego nie trzeba wklepywać. Dzięki za rekomendacje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czegoś takiego ostatnio potrzebuje! Moja cera od jakiegoś czasu się buntuje i mam takie punktowe niedoskonałości, które ciężko zakryć :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba byłabym z niego zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie do końca jest on higieniczny bo jednak po jakimś czasie ta gąbeczka robi się brudna to tak jak by np cały czas bez mycia używać BB :P może z ciekawości go wypróbuje ale raczej będę nakładać na dłoń i dopiero wklepywać opuszkami palców lub mini BB. Natomiast ja na twarzy rzadko kiedy mam coś do zakrycia no chyba że wyskoczy mi surprise :] ale bardziej potrzebuje korektora pod oczy, morze masz sprawdzony jakiś który ładnie zakryje cienie a jednocześnie nie będzie właził w zmarszczki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektora L'Oreal, True Match używam pod oczy w kolorze nr. 1. =)

      Usuń
  14. Ja kiedyś miałam straszne kompleksy na temat moich cieni pod oczyma. Są one dziedziczne u mnie cała rodzina ma coś takiego (u niektórych osób cienie mogą być spowodowane chorobami np. problemami z nerkami). Ale jak przykryłam je korektorem, to nie mogłam zaakceptować swojej twarzy w takim wykonaniu. I przestałam używać korektorów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też borykam się z problemem cieni pod oczami. Używałam już chyba wszystkiego. Po jakimś czasie się poddałam. Taka jestem i już!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę korektor z taką gabeczką, a ostatnio jestem rozkochana we właśnie takich rozwiązaniach. Jak się skończy mój, z chęcią wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam styczności z tym korektorem, ale ogólnie komsetyki tej marki są dobre :)
    Ja obecnie używam camouflage z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks a lot :D

    sounds amazing :D I really love this kind of concealers :D

    NEW TIPS POST | Christmas Gift Guide: For Men And Woman.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.