GlySkinCare, Rozświetlający, Suchy olejek arganowy do ciała i włosów, 125ml

czwartek, listopada 17, 2016
Rozświetlający, Suchy olejek arganowy do ciała i włosów marki GlySkinCare: nie charakteryzuje się delikatnym, przyjemnym, lekko perfumowanym zapachem jak maska do włosów z olejkiem arganowym (wpis na jej temat pojawił się TU) oraz też nie wyróżnia się żadną wonią bo niestety jest produktem całkowicie pozbawionym zapachu.


Posiada płynną ale nie wodnistą konsystencje bogatą w brązowe - złote drobinki odbijające światło. Łatwo i równomiernie rozprowadza się na czystej i osuszonej skórze, szybko się wchłania. Po jego wmasowaniu w skórę należy umyć ręce (to moja wskazówka nie zalecenie producenta). Zdecydowanie dodaje satynowego blasku skórze.


Nie barwi i nie przesusza skóry. Nie posiada silnych właściwości nawilżających dlatego najlepiej sprawdza się w duecie z balsamem do ciała. Wymaga wstrząśnięcia przed użyciem - ominięcie tego kroku może spowodować powstanie nie estetycznie wyglądających plam, zacieków na skórze. W pewnym stopniu wygładza i zmiękcza naskórek.



Nie wiem czy pomaga wydobyć naturalne piękno włosów bez efektu obciążenia, ponieważ nie włączyłam go do codziennej pielęgnacji włosów. W swoim składzie nie zawiera parabenów. Zdecydowanie to produkt bardzo wydajny, dostępny na www.diagnosis24.pl w regularnej cenie 52 złote, zamknięty w funkcjonalnym opakowaniu - jednoodcinkowej butelce o pojemności 125 ml z atomizerem, który ułatwia rozpylanie olejku na skórę ciała.

*Zachęcam też do odwiedzenia: www.diagnosis.pl

22 komentarze:

  1. Do ciała, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam olejki do smarowania ciała 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię, kiedy kosmetyk chociaż subtelnie pachnie, ale chyba dla alergików to dobrze, że jest bez zapachu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie przepadam za olejkami do ciała,ale ten wydaje się warty wypróbowania,tym bardziej że wyposarzony w atomizer. Trochę drogi kosmetyk, ale jeśli ma fajnie działać, to myślę że warto!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego olejka, teraz stosuję balsam z NIVEA :)
    Zapraszam na LA!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam olejki do ciała, a szczególnie takie ,które się szybko wchłaniają,a jednocześnie nie wysuszają skóry :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy do moich włosów będzie odpowiedni ale do ciała myślę że jak najbardziej tak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też ostatnio o nim pisałam na blogu :) U mnie spisuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek jest świetny :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbuję, może coś wreszcie ogarnie moje suche włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byc może to coś dla mnie, muszę się temu bliżej przyjrzeć. :) Dzięki za polecenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dłuższego czasu stosuje olejowanie włosów i jestem efektem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie już cieszy wzrok :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam olejek arganowy do pielęgnacji ciała. Jestem w nim totalnie zakochana. Jedyne co mnie odstrasza od produktu opisanego przez Ciebie, to te drobinki. Nie lubię takiego sztucznego rozświetlenia skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są w nim ale nie jest to zauważalne tak bardzo - to taki subtelny efekt. =)

      Usuń
  15. Moje ciało potrzebuje rozświetlenia, może się na niego skusze. Subtelny efekt to jak najbardziej dla mnie :) Do włosów jakoś bałabym się go użyć :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.