Cattier, Krem do rąk, Anti-Age walka z przebarwieniami, 75 ml

czwartek, lipca 09, 2015
Krem do rąk marki Cattier: pachnie przyjemnie (jego zapach podczas wmasowywania go w skórę dłoni staje się bardziej intensywny, po czym znika praktycznie całkowicie). Konsystencje ma kremową, nie tłustą w kolorze beżowym, ecru (kto jak woli). Wchłania się niebywale szybko. Nie pozostawia na powierzchni skóry lepkiego filmu, którego ja nie znoszę (perspektywa dotykania przedmiotów "lepkim dłońmi" jest dla mnie czymś nie wyobrażalnie okropnym).


Jeśli chodzi o działanie to ten krem do rąk nie zawiódł mnie, oczywiście cudów nie oczekiwałam od niego bo tylko zależało mi na nawilżeniu i złagodzeniu ewentualnych podrażnień i w tej roli spisał się bardzo dobrze.


Na temat efektu rozjaśniającego przebarwienia i plamy pigmentowe nie mogę napisać niestety ani słowa gdyż zwyczajnie ten problem mnie nie dotyczy. 



Wydajność tego kremu do rąk ze względu na gramaturę była dla mnie standardowa - 14 dni (dobrze wiecie jeśli mnie śledzicie, że ja często myje ręce i potrzebuje częściej używać produktów pielęgnacyjnych do skóry dłoni niż przeciętny człowiek). Z dostępnością kosmetyków marki Cattier jest ciężko. I ostatnia kwestia czyli opakowanie - jak widać ten krem do rąk zamknięty jest w białej tubobutelce o pojemności 75 ml z białą nakrętką, która z pewnością zmieści się do każdej torebki.

*Link do zdjęcia składu produktu w większej rozdzielczości: http://bit.ly/2co7ago

23 komentarze:

  1. Bardzo fajny krem, chętnie się w niego zaopatrzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja rzadko używam takich kremów.. może zimą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, bo nie mam plam i przebarwień.

      Usuń
  3. hm ciekawy post, dobrze wiedzieć :)
    _________________________
    zapraszam na blog do siebie>http://photographyandmodel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super krem, można wiedzieć, ile kosztuje? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię kiedy krem się szybko wchłania i przede wszystkim dłonie się nie lepią ;) . Ja od długiego czasu używam kremów do dłoni, ale jednym z moich ulubionych jest krem z Johnson's :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem wydaje się być fajny, tylko jak dla mnie to za wysoka cena.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też często myję ręce i bez kremu chyba by mi już dawno odpadły :) Do marki mam ambiwalentne uczucia, choć może kiedyś na kremik sie skuszę, nigdy nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oo nie znam jeszcze tego kremu musze wypróbować!! ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny krem, nie słyszałam o nim dotychczas, ale muszę wypróbować, bo widzę, że tobie się spodobał :)

    http://l-jak-lidia-blog.blogspot.com/ ~~ niedługo zmiana na wirtualne-marzenia-blue-princess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kremów tego typu ostatnio bardzo rzadko używam, a te, co mam często zimą podkrada mi mój chłopak. Może ten by się mu spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo wypróbowalabym go :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post :)
    Zapraszam na NOWY POST, zaczęcam także do klikania w linki w tym poście :
    KLIK oraz w banery po prawej stronie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy produkt, nigdy nie słyszałem o tej firmie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też nie lubię lepkich dłoni po użyciu niektórych kremów do rąk :( fajnie, że się sprawdził !

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.