BingoSpa, Żel pod prysznic "Biała Glinka i Migdały", 300 ml

czwartek, lutego 12, 2015
Żel pod prysznic "Biała Glinka i Migdały": Nie pachnie chemicznie tylko delikatnie nie wiem czy słodkimi migdałami ale przynajmniej nie białą glinką, która pachnie "szpitalnie" - mam tak ową więc wiem o czym pisze.


Jego konsystencja jest lekka ale nie kremowa. Dobrze oczyszcza, nie podrażnia, nie wysusza skóry pomimo zawartości w składzie SLES. Lubię ten żel ale nie tak jak żel pod prysznic Ziarna kawy z Brazylii - Yves Rocher.


Pewnie Was ciekawi kiedy po raz pierwszy sięgnełam po ten żel więc napisze było to w lutym 2014 roku wtedy złożyłam pierwsze zamówienie na stronie BingoSpa cena tych żeli wynosiła 3,90 zł.


Ale wracając do tematu: Czy ten żel jest wydajny? Nie zbyt jeżeli używa go osoba lubiąca dużą ilość piany - taka jak ja, ostatnio (styczeń) zamówiłam ich siedem z czego trzy były dla mnie no i został mi jeden niecały bo rozpoczęty. Jego opakowanie jest ładne, poręczne, higieniczne. 

34 komentarze:

  1. Od stycznia tyle zużyłaś? No to faktycznie nie są zbyt wydajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zamówienie miałam w styczniu w sumie było ich 7. =D
      Nie dopisałam z czego 3 były dla mnie. :p
      Wiesz ile ja ładuje żelu uwielbiam dużą ilość piany. =D

      Usuń
    2. Raczej nie sięgnę po słabo pieniący się i mało wydajny żel...

      Usuń
  2. ja również lubię ten żel z YR :) BingoSpa miałam raz, jednak był mało wydajny i już nie wróciłam do niego :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam i niestety dla mnie okazał się bublem ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydajność może być kiepska, ale za taką cenę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz jest za 4,99 zł BingoSpa.eu. zaś na BingoSpa.com za 3,70zł.

      Usuń
  5. Ja migdałów w ogóle nie czułam , nie polubiłam się z tym żelem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też nie napisałam we wpisie. :D

      Usuń
  6. Cena jest zachęcająca, szkoda, że wydajność jest u Ciebie mierna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że ma słabą wydajność :( Też mam białą glink i mam podobne wrażenia co do zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic nie miałam tej firmy i jak widać nie mam czego żałować. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnei żaden żel nie jest wydajny bo nigdy sobie nie oszczędzam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem wierna biedronkowym żelom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam teraz swojego faworyta z Biodermy, wreszcie nie mam uczucie wysuszonej skóry

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze tego żelu. Ale cena kusi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś czuję,że szybko bym go zużyła;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś żel z algami i był zwyklakiem i również zużył się błyskawicznie.
    Dołączam się do obserwatorów, pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no to faktycznie błyskawicznie go zużywasz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Yes, I follow you on gfc #242, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zastanawiałam się nad kupnem tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam czekoladowy - co do wydajności to zgadzam się w 100% Jeśli chcesz żeby się pienił to trochę trzeba go wylać

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam. Świetny blog :D Zapraszam do zapoznania się z moją stroną i do obserwowania. Oczywiście odwdzięczę się tym samym :)
    Pozdrawiam :)
    https://www.facebook.com/abouthumannutrition http://abouthumannutrition.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawi mnie zapach:) Szkoda że mało wydajny:(
    http://freshisyummy.blogspot.com/2015/02/living-for-love.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Również uwielbiam dużą ilość piany :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam ten żel i faktycznie mało wydajny, ale pieni się świetnie; )

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo tani jak za taką ilość produktu ;) Ja pewnie zużywałabym go wolniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Planuję właśnie zamówić kosmetyki bingospa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam z tej linii z olejkiem arganowym i brzoskwinią - to prawda - jest mało wydajny, a ja tez pakuję na myjkę "ile wlezie":) Lubie się "zapienić" pod prysznicem:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.