ORGANIQUE, Koncentrat nawilżający z dynią, 30 ml

piątek, stycznia 02, 2015
Koncentrat nawilżający z dynią: pachnie cudownie tak samo jak jego starszy brat (krem nawilżający z dynią - jaki miałam rok temu), konsystencje ma bardzo lekką (płynną) lecz pomimo tego łatwo się rozprowadza na skórze.


Nie wiem czemu ale się "ścina" tylko na moim prawym prawym policzku?! Nie jest półproduktem zatem można go stosować "solo" - bez kremu. Nawilża ale słabo, szybko się wchłania.


Na dzień jako baza pod makijaż sprawdza się doskonale bo wygładza skórę, wydaje mi się, że przedłuża trwałość makijażu, na wieczór jego "nawilżenie" mi osobiście nie do końca wystarcza.


Nie zatyka porów, nie zauważyłam też by tworzył jakiś film ochronny. Co jak co ale jest wydajny - niewielka kropla tego produktu wystarcza na całą cerę. Nie oszukujmy się - nie jest tani. Przyznam szczerze ten produkt ma kilka plusów ale też minusów - nie jest taki jak krem nawilżający z tej serii dlatego nie wrócę do niego w przyszłości.

18 komentarzy:

  1. Lubię tę markę, ale na ten produkt bym się nie zdecydowała. :)

    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię rzadsze kosmetyki - mam wrażenie, że skóra lepiej je chłonie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie miałam jeszcze nic z tej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie Organique, a z dyni miałam krem AAeco, także te tez bym wypróbowała, czasem lubię takie lżejsze kremiki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, spodziewałam się, że będzie lepszy... Może dobrze, że go nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem z tej serii jest dużo lepszy niż ten koncentrat.

      Usuń
  6. Szkoda że nie do końca się sprawdził bo lubię tą markę..:

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy, chętnie bym przetestowała na sobie i wyrobiła sobie opinię na jego temat. Ps. Co do tego że nie możesz zobaczyć moich postów:
    Myślę,że jest to kwestia zmiany szablonu, lub po prostu zmiany adresu www.
    Jednak możesz też przestać obserwować mój blog i następnie dodać go ponownie. Myślę, że powinno to pomóc. Pozdrawiam Cię ceplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny kosmetyk,ale musiałabym go przetestować na sobie...
    Ps. Co do tego,że nie wyświetlają Ci się moje wpisy to pewnie jest to spowodowane tym że zmieniłam szablon i stronę www. Może też pomóc np. Przestanie obserwowania mojego bloga w google i dodania go z powrotem do ulubionych. To powinno pomóc. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. z tej serii fajny jest krem pod oczy, mam na niego chęć. Natomiast krem i koncentrat niezbyt mi pachną

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że nie do końca się sprawdza - przeszła mi na niego ochota :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie jest zachęcający :) Ma bardzo przyjemne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś go sobie kupić, ale nie byłam do końca przekonana. Teraz nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chodzi o Organique to znam i lubie tylko ich kule do kąpieli. Niestety ceny mnie odpychają, nie jestem maniaczka takich produktów wiec sięgam po nie od swieta jak Nadarzy sie okazja cenowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie spotkałam się z tym kosmetykiem. Lubię takie rzeczy testować ale z drugiej strony wiem, że nie zawsze cena oznacza jakość.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak tylko uszczuplę swoje zapasy mam zamiar rozejrzeć się w ofercie Organique. Póki co mam tylko masło do ciała MILK z JoyBoxa

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.