Himalaya Herbals, Pianka do codziennej pielęgnacji twarzy, 150 ml

piątek, listopada 21, 2014
Pianka do codziennej pielęgnacji twarzy: pachnie świeżo - co mi bardzo odpowiada. Niby nie zawiera mydła w składzie a działa jak ono bo świetnie oczyszcza skórę twarzy. Jej użycie jest proste - wystarczy zwilżyć skórę twarzy, delikatnie wmasować piankę, a następnie ją zmyć i osuszyć skórę.Tak jak obiecuje producent nie wysusza skóry i nie powoduje nieprzyjemnego wrażenia ściągnięcia. Po jej użyciu skóra jest nie tylko czystą ale też miękka i miła w dotyku ale to nie oznacza, że po jej zastosowaniu nie trzeba sięgnąć po tonik lub wodę termalną i odpowiedni krem.

Opakowanie pianki zatem solidna butelka w komplecie z pompką wytwarzającą piankę nie zacina się i umożliwia higieniczne pobieranie produktu. Co do wydajności pianki to myślę, że spokojnie starczy mi do końca miesiąca. Podsumowując: Dobry kosmetyk w dobrej cenie. Czy warto wypróbować ten produkt? Oceńcie sami. =)

Dostępność: 
www.etnobazar.pl
www.doz.pl
i chyba Super Pharm 

28 komentarzy:

  1. Dla mnie to za słaby kosmetyk. Na co dzień stosuję żel z drobinkami. To daje mi uczucie naprawdę czystej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno też odkryłam taki żel z drobinkami ale przyznam szczerze gdybym miała wybrać między tym 1 i tym 2 to nie potrafiłabym się zdecydować.

      Usuń
  2. Nie kuś, mam jeszcze tyle kosmetyków do wykorzystania. Choć nie powiem nic z zapasów nie jest zbyt delikatne do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na nią ochotę ale boję się wysuszenia :( U mnie wszystko co się pieni niestety wysusza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skoro prawie wszystko to może faktycznie nie ryzykuj.

      Usuń
  4. Używałam z Nivea pianki i byłam w szoku, ze taki delikatny puch moze oczyscic buzie :)

    P.S zapraszam do siebie na wyprzedaż kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię pianki, jak skończę to co mam planuję zakup z pharmaceris:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wierzę, że dobrze spiszę się u mnie, ale nie mogę póki co sobie na niego pozwolić :) trochę mi się tego nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam tą firmę dziś zakupiłam pastę do zębów Himalaya. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z 3 razy już chciałam ją kupić - teraz to zmienię. =D
      Jaki masz rodzaj tej pasty?

      Usuń
    2. Z 3 razy już chciałam ją kupić - teraz to zmienię. =D
      Jaki masz rodzaj tej pasty?

      Usuń
  8. Uwielbiam takie pianki :-) Tej koniecznie muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy produkt, lubię ich maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie nietypowe konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tą piankę i byłam z niej zadowolona :) Ta firma ma kilka przyjemnych kosmetyków w tym pasty do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie lubię pianek do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spotkałam się jeszcze z piankami do mycia twarzy... Jednak mnie zaciekawiłaś i nawet sam kolor przyciąga wzrok. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny produkt:) Super że nam go pokazałaś:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/11/heartstrings.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo zainteresowała mnie ta pianka ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  16. mam wrażenie, że mega ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam z nim do czynienia, ale przyznam, że ciekawy produkt. Wypadałoby się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię pianki do mycia twarzy, są wygodne w użyciu ;) Tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię pianki do mycia twarzy, więc może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam tego typu produktu do mycia twarzy :) chętnie bym wypróbowała jak zdaje egzamin

    OdpowiedzUsuń
  21. A jest informacja do jakiego typu cery jest przeznaczona ta pianka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko pisało, że przeciwdziała trądzikowi i wypryskom - taka karteczka z tyłu była produkt był zafoliowany dlatego już jej od dawna nie mam.
      Ja mam cerę mieszaną i zarazem bardzo wrażliwą.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.