Rimmel, Wonder`full Mascara (Tusz do rzęs z olejkiem arganowym), 12 ml

poniedziałek, października 06, 2014
Tusz do rzęs z olejkiem arganowym: nie pogrubia ale unosi rzęsy, szybko i lekko się nakłada, nie pozostawia grudek, nie rozmazuje się i nie kruszy natomiast skleja trochę rzęsy. Początkowo byłam nastawiona do jego szczoteczki sceptycznie ale już po pierwszym użyciu tuszu to się zmieniło, ponieważ nie ubrudziłam ją okolicy pod łukiem brwiowym! Jego kolor mi odpowiada.
Z łatwością można go zmyć płynem micelarnym lub specjalnymi chusteczkami do demakijażu. Podsumowując: Tusz nie podkreśla znacząco spojrzenia, ponieważ tylko unosi rzęsy. Myślę, że w cenie tego tuszu można znaleźć dużo lepszą maskarę.

34 komentarze:

  1. ja też go posiadam,może nie jest rewelacyjny ale u mnie ładnie wydłuża rzęsy.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie miałam okazji go spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie maż czego żałować bo ekstra to on nie jest.

      Usuń
  3. Mam na niego ochotę,sama nie wiem dlaczego,chyba ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta szczota bardzo mi się nie widzi. Opakowanie ma piękne ale nie skuszę się na nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka po mimo pozorów jest dobra
      no ale lepiej nie kupuj tego tuszu bo on
      tylko unosi rzęsy i nic więcej.

      Usuń
  5. Mam go i dośc lubię
    Nie ma efektu wow, ale kolejna warstwa już nieco zmienia stan rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go również i niestety szału nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie zdecydowanie za mało widoczny :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie szału nie ma.:D
    Czasem lepiej sprawdzają się te najtańsze tusze. ; o

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślłam, że bardziej szałowy będzie efekt tego tuszu, no ale cóż.

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie za delikatny. polecam Ci maskarę Maybelline pumped up czy jakoś tak:) albo żółtą miss sporty

    OdpowiedzUsuń
  11. A no tą z Maybelline chętnie sprawdzę. =)

    OdpowiedzUsuń
  12. czytałam o niej sporo minusów, raczej po nią nie sięgnę. Ja tam lubie te maskary z Lovely, Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  13. zbyt delikatny efekt, ja bardzo lubię tusze marki essence a ostatnio sexy pulp z YR;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sexy pulp z YR mam ale jeszcze nie używałam.

      Usuń
  14. ja uwielbiam maskary z Maybelline. :) z Rimmela jeszcze nie miałam okazji żadnej wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go ale na kolejne opakowanie jednak się nie skuszę , za słabo podkreśla rzęsy :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ciągnie mnie do nowości jeśli chodzi o tusze :) mam kilka sprawdzonych i tych się trzymam ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.