La Roche Posay, Thermal Spring Water (Woda termalna), 50 ml

niedziela, października 19, 2014
Woda termalna (miniaturka) firmy La Roche Posay: nie wysusza skóry tylko ją odświeża, jest jak zimny kompres bo koi skórę i redukuje zaczerwienienia. Nie zawiera szkodliwych substancji w swoim składzie ani środków zapachowych, jest bardzo prosta ale nie tak wygodna i szybka w użyciu jak woda termalna URIAGE, ponieważ kilka sekund po rozpyleniu jej na twarzy należy delikatnie osuszyć cerę płatkiem kosmetycznym lub chusteczką higieniczną.
Przywraca skórze odpowiednie pH dlatego używałam jej zamiast toniku. Należy do grona produktów wydajnych i łatwo dostępnych (można ją kupić praktycznie w każdej aptece). Jej opakowanie: mała, biała butelka o pojemności 50 ml wizualnie bardzo przypadła mi do gustu. Podsumowując: Miniaturka wody termalnej pod postacią aerozolu firmy La Roche Posay, którą znalazłam w beglossy spełnia swoje zadanie ale z uwagi na to, że nie jest tak wygodna w użyciu jak woda termalna URIAGE nie kupie jej w pełnowymiarowej wersji.

25 komentarzy:

  1. oo na pewno wypróbuję :D
    moze zaobserwujesz? http://meeaningoflife.blogspot.com/2014/10/sets.html?showComment=1413717286388#c3039403423013511315 będe bardzo wdzięczna :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Woda LRP jest OK, ale ja bardziej preferuję wodę VICHY, choć przyznaję, że URIAGE ma też czaruje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używałam innych wód poza Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używam wody termalnej, ale może kiedyś sie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam żadnej wody termalnej , warto spróbować ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie używałam wody termalnej ale myślę, że muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie stosowałam,ale widzę że warto

    OdpowiedzUsuń
  8. Uriage to dla mnie również faworyt, ale nie mam też zbyt wielkiego porównania, testowałam jeszcze tylko Avene ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię tę wodę,ale zdecydowanie bardziej lubię Uriage

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy nie używałam żadnej wody termalnej, ale na tą chętnie bym się skusiła! :) ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ją, ale ze względu na wygodę też wolę Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory miałam jedynie wodę termalną z Avene i nie byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze okazji używać wody termalnej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem woda termalna to kosmetyk, który powinna mieć każda osoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś byłam z niej zadowolona, ale potem używałam Avene i Uriage, i LRP poszło w odstawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam nawet o tym nigdy! Ale fajny produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. na razie mam dwa opakowania avene i raczej jak skończę to kupię uriage, ale kto wie : p

    OdpowiedzUsuń
  18. Uriage to królowa wód termalnych :D

    OdpowiedzUsuń
  19. koi skórę i redukuje zaczerwienienia - lubię kojące kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ją, ale czekam aż skończę wodę uriage :) fajnie, że dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam jakiś czas temu tą wodę. Podobał mi się efekt odświeżenia...i stosowałam ją na makijaż.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.